KULTURA
Snapchat będzie sprzedawał okulary?

Snapchat będzie sprzedawał okulary?

Szykują się wielkie zmiany w popularnym serwisie snapchat. Do sprzedaży mają trafić okulary z aparatem fotograficznym i kamerą firmowane przez popularną aplikację.

O zmianach jakie szykują właściciele marki poinformował Evan Spiegel, jeden z współtwórców aplikacji. Pierwszą z nich ma być zmiana nazwy firmy na Snap Inc., która ma na celu odróżnienie jej od aplikacji Snapchat. Wszystko po to, żeby firma mogła rozszerzyć swoją działalność i zacząć sprzedawać inne produkty.

Pierwszym z nich mają być okulary Spectacles. Mają być niczym innym jak zwykłymi okularami przeciwsłonecznymi dostępnych w kilku kolorach. W oprawki okularów będzie wbudowana miniaturowa, bezprzewodowa kamera, która zapisze wszystkie czynności, które użytkowników wykonuje przez cały dzień. Oczywiście w formie snapów.

Obraz zostanie przesłany do smartfona za pośrednictwem wifi lub bluetooth. Twórcy okularów zapowiadają, że kamera będzie pokazywała obraz dokładnie takim jak widzi go każdy człowiek dzięki kątowi „widzenia” 115 stopni. Wiadomo, że nowy gadżet od snapchata ma kosztować 100 funtów, ale czy to wystarczy, żeby osiągnąć sukces?

Hucznie zapowiadane jako rewolucja, okulary od google’a okazały się porażką, a były bardziej zaawansowane. Oprócz kamery, zawierały również miniaturowy, półprzezroczysty ekran i wbudowane głośniki, które przekazywały dźwięk poprzez tzw. słyszenie kostne – bez użycia słuchawek. Może więc to właśnie w prostocie Snap Inc. widzi potencjał dla swoich okularów?

Evan Spiegel powiedział, że urządzenie będzie rozwijane powoli i bez pośpiechu.

„Musimy się dobrze zastanowić jak dopasować nasze okulary do użytkowników i zobaczyć czy im się podoba” – powiedział Spiegel.

Powiedział też, że testował prototyp urządzenia gdy był na wakacjach ze swoją narzeczoną, supermodelką Mirandą Kerr.

„To były nasze pierwsze wspólne wakacje, wyjechaliśmy na weekend. Chodziliśmy po lasach, patrzyliśmy na piękne drzewa. Gdy wróciłem do domu okazało się, że mogę zobaczyć na ekranie wszystko dokładnie tak jak pamiętam. To było niesamowite” – powiedział Evan Spiegel.

Czy Spectacles mają szansę stać się rewolucją na miarę smartfonu i wytyczyć drogę tak jak kiedyś zrobiło to Apple ze swoim iPhonem? Raczej nie, ponieważ ich funkcjonalność ogranicza się tylko do kręcenia i przesyłania filmów. Może jednak okazać się, że zdobędzie pewien segment rynku i znajdzie swoich nabywców, którzy potrzebują archiwizować każdy moment swojego życia. Pożyjemy, zobaczymy.


Podobne artykuły

Jeśli kochasz fotografię…

Jeśli kochasz fotografię…

Całuj online! Urządzenie Kissenger sprawi, że poczujesz pocałunki ukochanej/ukochanego przez Internet

Całuj online! Urządzenie Kissenger sprawi, że poczujesz pocałunki ukochanej/ukochanego przez Internet

Muzycznie idealne

Muzycznie idealne

Walizka, która Cię zawiezie prawie wszędzie

Walizka, która Cię zawiezie prawie wszędzie

Nowy wymiar gryzonia

Nowy wymiar gryzonia

Czeka nas pożegnanie z telewizorem?

Czeka nas pożegnanie z telewizorem?

Czy wkrótce zamieszkamy w pływających miastach? Niedługo rozpoczną się pierwsze testy!

Czy wkrótce zamieszkamy w pływających miastach? Niedługo rozpoczną się pierwsze testy!

Biznes rusza na podbój kosmosu

Biznes rusza na podbój kosmosu

6 gadżetów, które przydadzą się w samochodzie

6 gadżetów, które przydadzą się w samochodzie

Zamiast grobu drzewo? Oto pochówek na miarę XXI wieku

Zamiast grobu drzewo? Oto pochówek na miarę XXI wieku


Ta strona używa plików cookie. Kontynuując przeglądanie witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie przez nasz serwis. Dodatkowo kiedy odwiedzasz naszą stronę, wstępnie wybrane firmy mogą odczytywać i korzystać z określonych informacji zapisanych na Twoim urządzeniu, aby wyświetlać odpowiednie reklamy bądź spersonalizowane treści. Dowiedz się więcej.OK