Rozrywka
Dowcipy

Dowcipy

Zaciekawiony
Żona wróciła ze sklepu ze skrzynką piwa, kartonem wódki, ośmioma butelkami whisky i dwoma bochenkami chleba. Mąż pyta zdziwiony:
- Mamy jakąś imprezę?
- Nie.
- Więc po co nam dwa chleby?

Pomocna dłoń
Turysta zgubił się na pustyni. Po wielu dniach czołga się wyczerpany, głodny i spragniony. W pewnym momencie widzi Araba na wielbłądzie. Resztką sił krzyczy do niego:
- Wody, wody!
Arab ulitował się nad nim i podał bukłak z wodą. Turysta wziął pierwszy łyk, wypluł z obrzydzeniem i mówi:
- Ale z sokiem!

Zadanie specjalne
Naczelnik wydziału śledczego mówi do jednego ze swoich podwładnych:
- Słuchaj, Szymaniak, jesteś przydzielony do nowego zadania specjalnego. Jedziesz na Lazurowe Wybrzeże zbierać informacje o planowanym przerzucie narkotyków. Twoja historia jest taka: jesteś milionerem, masz piękną żonę, właśnie kupiliście willę na Lazurowym Wybrzeżu i pod pozorem zdobywania znajomości organizujecie wystawne przyjęcia i zapraszacie bogatych gości. Masz wkupić się w łaski lokalnych mafiosów i przekazywać nam informacje. Chwileczkę... Tu naczelnik podnosi słuchawkę i wybiera numer swojej sekretarki:
- Pani Marysiu, jak stoimy z walutą?
Odkłada słuchawkę:
- Szymaniak, historia się odrobinę zmienia: jesteś niewidomym żebrakiem...

Zagadkowe
- Marysiu, co ty robisz, że masz takie delikatne ręce?
- Nic.

Zaślubiny
Przyszedł chłopak z dziewczyną do księdza zapytać, ile trzeba zapłacić za ślub. Ksiądz do niego:
- A na ile pan wycenia swoją przyszłą żonę?
Chłopak chwilę pomyślał, wyjął 100 zł i położył księdzu na stole. Ksiądz wziął 100 zł... zerknął na przyszłą pannę młodą... i 50 zł wydał.

Podryw
Informatyk podrywa dziewczynę:
- Chcesz herbaty?
- Nie.
- Kawy?
- Nie!
- Hm, może piwa?
- Nie!
- Dziwne, standardowe sterowniki nie pasują.

Czas leci…
Ona i on siedzą blisko siebie na kanapie.
- Chcę panu zwrócić uwagę, że za godzinę wróci mój mąż...
- Przecież nie robię nic niestosownego.
- No właśnie, a czas leci...

Poszukiwania
Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
- Och, przepraszam pana!
- Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapiłem się, bo wie pan, szukam tu mojej żony.
- Ach tak? Ja też szukam swojej żony. A jak pańska żona wygląda?
- Wysoka, włosy płomienny kasztan, ścięte na pazia z końcówkami podwiniętymi do twarzy. Doskonałe nogi, jędrne pośladki, duży biust. Była w spódniczce mini i czerwonej bluzeczce z pięknym dekoltem. A pańska?
- Nieważne! Szukajmy pańskiej!


Podobne artykuły

Angelina i Brad: rozwodu nie będzie? Brad przestał pić i chce ją odzyskać!

Angelina i Brad: rozwodu nie będzie? Brad przestał pić i chce ją odzyskać!

Transseksualny taksówkarz zbierał na nowe zęby i... wygrał 4 mln funtów!

Transseksualny taksówkarz zbierał na nowe zęby i... wygrał 4 mln funtów!

90 lat temu urodziła się Marilyn Monroe

90 lat temu urodziła się Marilyn Monroe

Co jest nie tak z tym zdjęciem? Twitter zna odpowiedź!

Co jest nie tak z tym zdjęciem? Twitter zna odpowiedź!

Robert i Anna Lewandowscy na spotkaniu z... Julią Roberts!

Robert i Anna Lewandowscy na spotkaniu z... Julią Roberts!

Już jest zwiastun trzeciej części przygód Bridget Jones!

Już jest zwiastun trzeciej części przygód Bridget Jones!

Celine Dion ma naśladowczynię? Kto ma identyczny głos?

Celine Dion ma naśladowczynię? Kto ma identyczny głos?

Spełniła swoje życiowe marzenie. Ma piersi większe niż jej głowa!

Spełniła swoje życiowe marzenie. Ma piersi większe niż jej głowa!