DOM
Dlaczego Polacy biegną do samolotu, zamiast iść, czyli zwyczaje polskie

Dlaczego Polacy biegną do samolotu, zamiast iść, czyli zwyczaje polskie

Każdy kraj i każdy naród ma w swojej tradycji różne zwyczaje. Rytuały te przechodzą z pokolenia na pokolenie i są kultywowane. Polska, tak jak inne kraje, może również poszczycić się swoimi zwyczajami, które są charakterystyczne tylko dla Polaków. Mówiąc krótko, pewne rzeczy robi się tylko w Polsce, albo inaczej: robią je tylko Polacy.

Do takich zwyczajów należy na przykład zwyczaj całowania kobiet w rękę. Przyznacie, że jest to stara tradycja, o którą trudno w innych krajach. Co prawda młodzież odchodzi już od tego zwyczaju, jednak wśród starszego pokolenia nadal można zaobserwować tę formę witania się z kobietami. Innym polskim zwyczajem jest to, że w naszym kraju obchodzi się imieniny, czyli świętuje się imię, co jak wiadomo nie jest kultywowane w innych krajach. W przeciwieństwie do nas, mieszkańcy innych krajów celebrują wyłącznie urodziny.


Są też zwyczaje kulinarne, jak na przykład taki, że bigos gotuje się tylko z białej kapusty, a nie z czerwonej. Do polskich zwyczajów świątecznych zaliczamy łamanie się opłatkiem podczas wieczerzy wigilijnej. Innym zwyczajem świątecznym jest malowanie pisanek wielkanocnych. Obok tych, jakże pięknych obyczajów od czasu do czasu pojawiają się w każdym narodzie obyczaje nowe, które nie wiadomo jak i kiedy stają się nową tradycją. I jeśli chodzi o Polaków, to spora cześć tych świeżych obyczajów ma miejsce na lotnisku. Swego czasu słynęliśmy w świecie z tego, że klaszczemy po wylądowaniu samolotu. Nikt nie umie powiedzieć dlaczego tak robiliśmy, i właściwie po co. Jednym z najbardziej zagadkowych obyczajów, jaki pojawił się wśród podróżujących Polaków jest zwyczaj biegania do samolotu. Nie jest to już nawet podbieganie, ale wręcz gonitwa.

 Naród wyczekujący przy bramkach czeka niczym sportowcy na sygnał. I kiedy stewardessa ogłasza przez megafon, że można już udać się na pokład samolotu, w Polakach budzi się duch rywalizacji. Wszyscy pędzą, by jako pierwsi stanąć na schodkach prowadzących do samolotu, a potem by wejść jak najszybciej na pokład. Zastanawiam się, po co to wszystko? Przecież miejsca w samolocie są numerowane. Nikt nie może nam zająć miejsca, nikt nam nie usiądzie na naszym fotelu. Dlaczego więc uwielbiamy biec? I co ma na celu ten wyścig, w którym nie ma ani wygranych, ani tym bardziej przegranych? Wygląda na to, że w narodzie są tacy, którzy chcą pokazać innym, że pomimo, iż żadnego podium nie ma, to oni i tak są pierwszymi. Pierwsi w gonitwie, pierwsi na pierwszym schodku do wejścia na pokład i pierwsi w pustym jeszcze korytarzu między fotelami. Są zwyczaje, których nigdy nie zrozumiem. Co nie przeszkadza opisać je od czasu do czasu i dać sobie i innym do myślenia.

Małgorzata Mroczkowska

Autor: Ilona Korzeniowska

Podobne artykuły

Jest sposób, żeby nie płacić za nadbagaż w samolocie!

Jest sposób, żeby nie płacić za nadbagaż w samolocie!

Przed Świętami Bożego Narodzenia jeszcze bardziej odczuwamy tęsknotę za rodziną w Polsce

Przed Świętami Bożego Narodzenia jeszcze bardziej odczuwamy tęsknotę za rodziną w Polsce

Nie dawaj dziecku trucizny!

Nie dawaj dziecku trucizny!

Jak najlepiej nauczyć się języka obcego na emigracji?

Jak najlepiej nauczyć się języka obcego na emigracji?

Kobieta zaszokowała cały świat: najpierw nagrała poród w lesie, potem wypiła swoje łożysko!

Kobieta zaszokowała cały świat: najpierw nagrała poród w lesie, potem wypiła swoje łożysko!

Britney Spears w trzeciej ciąży? "Starała się od dawna"

Britney Spears w trzeciej ciąży? "Starała się od dawna"

Książę William bez żony ostro imprezuje! Śpiewał, tańczył i obejmował obcą kobietę

Książę William bez żony ostro imprezuje! Śpiewał, tańczył i obejmował obcą kobietę

Księżna Kate ponownie w ciąży?

Księżna Kate ponownie w ciąży?

Pamiętnik pisany przez dzieci dwujęzyczne. Dlaczego warto założyć dziennik wydarzeń?

Pamiętnik pisany przez dzieci dwujęzyczne. Dlaczego warto założyć dziennik wydarzeń?

Trzeba się uczyć angielskiego mieszkając na Wyspach

Trzeba się uczyć angielskiego mieszkając na Wyspach