Męska strefa
W końcu doczekamy się pojemniejszych baterii?

W końcu doczekamy się pojemniejszych baterii?

Wielu z internautów śmieje się, że dzień bez wiadomości o nowej baterii, która ma zrewolucjonizować świat, jest dniem straconym. I trochę jest w tym racji, bo informacje o takich rewolucyjnych produktach pojawiają się w sieci z częstotliwością większą niż plotki o pupie Kim Kardiashian.

cvs7EtyEWuQh3TfNF7W4

Tym razem jednak pojawiło się prawdziwe światełko w tunelu, ponieważ nigdy jeszcze nie było wiadomości o nowym rodzaju baterii, która zawierałaby tyle konkretów. Nowy rodzaj baterii został opracowany przez naukowców z prestiżowej amerykańskiej uczelni MIT - (Massachusetts Institute of Technology), a dokładniej przez założoną przez nich w 2012 r. firmę SolidEnergy Systems.

Obecnie stosowane baterie używają ogniw litowo-jonowych. Natomiast te proponowane przez naukowców z MIT używają ogniw litowych. Dzisiaj w tego typu bateriach stosuje się grafit, z którego zrobiona jest elektroda przez którą prąd elektryczny wpływa do urządzenia (anoda), natomiast w nowych bateriach zamiast grafitu stosuje się anodę metalową, a dokładniej litową. Dzięki temu bateria może przechować większą liczbę atomów lub innych cząstek z ładunkiem elektrycznym (jonów). Wpływa to na dwukrotne zwiększenie zmagazynowanej w baterii energii. Oprócz tego dzięki wykorzystaniu litu jako anody akumulator się mniej przegrzewa, co wpływa na poprawę bezpieczeństwa.

Oczywiście nie jest powiedziane, że zastosowanie mniejszej i pojemniejszej baterii przełoży się na wydłużenie czasu pracy sprzętu. Producent mając do dyspozycji mniejszą baterie o tej samej pojemności może dodatkowe miejsce wykorzystać na lepsze wyposażenie, a niekoniecznie na pojemniejszą baterię. Jednak nawet w takim przypadku czas pracy sprzętu elektronicznego wydłuży się.

SfEyaw7s1dHMyvix7yho

Od pomysłu do komercjalizacji produktu minęło przeszło 4 lata. W listopadzie tego roku rozpocznie się produkcja baterii przeznaczonych dla dronów, natomiast już w przyszłym roku dla smartfonów, w 2018 r. zaś ma się rozpocząć produkcja ogniw dla samochodów elektrycznych.

Czy czeka nas rewolucja? Z optymizmem na pewno warto poczekać do momentu aż na sklepowe póki trafią pierwsze urządzenia z nowymi bateriami. Jedno jest jednak pewne: jeszcze nigdy nie było tak konkretnej informacji o produkcji nowych, pojemniejszych baterii. Jest więc duża szansa na to, że będziemy mogli przestać ładować nasze smartfony każdego dnia.

Autor: Mateusz Tomanek

Podobne artykuły

Składane telefony wracają do łask? Arcyciekawy projekt Samsunga [wideo]

Składane telefony wracają do łask? Arcyciekawy projekt Samsunga [wideo]

Czeka nas pożegnanie z telewizorem?

Czeka nas pożegnanie z telewizorem?

Co przewidział Stanisław Lem?

Co przewidział Stanisław Lem?

Zobaczcie, jakie popełniacie błędy przy ładowaniu smartfona!

Zobaczcie, jakie popełniacie błędy przy ładowaniu smartfona!

Najciekawsze projekty z Kickstartera

Najciekawsze projekty z Kickstartera

Biznes rusza na podbój kosmosu

Biznes rusza na podbój kosmosu

Polska armia przyszłości

Polska armia przyszłości

Składane telefony wracają do łask? Arcyciekawy projekt Samsunga [wideo]

Składane telefony wracają do łask? Arcyciekawy projekt Samsunga [wideo]

Czy jesteś uzależniony od smartfona?

Czy jesteś uzależniony od smartfona?

Zamiast grobu drzewo? Oto pochówek na miarę XXI wieku

Zamiast grobu drzewo? Oto pochówek na miarę XXI wieku