DOM
Uważajmy na włamania w czasie letnich wyjazdów

Uważajmy na włamania w czasie letnich wyjazdów

Prawdziwy włamywacz wcale nie musi okradać domu, którego właściciele wyjechali na wakacje. Prawdziwy „fachowiec” korzysta z nadarzającej się okazji nawet zimą, nawet w czasie deszczu, a nawet podczas obecności właścicieli w domu. Mówicie, niemożliwe? Też tak myślałam, dopóki nie zadzwoniła do mnie znajoma z Bristolu.

dom

- Nie uwierzysz, co mnie spotkało ostatnio – powiedziała podekscytowana już na początku naszej rozmowy.
- Mów.
- Okraść nas chcieli! Wyobrażasz to sobie?
- Okraść…?! – zapytałam przerażona - Ale jak? Na ulicy?
- Nie! W naszym własnym domu.
- Włamali się, kiedy was nie było?
- Nie. Wyobraź sobie, że byli tak bezczelni, że weszli do nas, kiedy byliśmy w środku.

Koleżanka szybko przeszła do szczegółów. Okazało się, że do włamania doszło wieczorem, po powrocie pana domu z pracy. Ściemniało się już, i moja znajoma poszła na górę położyć dzieci do łóżka. Mąż w tym czasie siedział na dole w salonie i oglądał telewizję. Nawet się nie spostrzegł, kiedy zasnął z pilotem w ręku. I wtedy musieli wejść włamywacze. Na szczęście mąż koleżanki ma bardzo płytki sen. Obudził go jakiś szmer w przedpokoju. Nie spodziewając się niczego podniósł głowę i otworzył oczy. I wtedy zobaczył jakiś cień za szafą w salonie. Otworzył szerzej oczy i włamywacz widząc, co się dzieje uciekł drzwiami wejściowymi, którymi najprawdopodobniej dostał się do środka.
A wszystkiemu winny były drzwi wejściowe, w których zamontowany był niedomykający się zamek. Mąż po powrocie z pracy najprawdopodobniej nie domknął drzwi, nie sprawdził czy są bezpieczne. Włamywacz pewnie szedł ulicą i odruchowo sprawdzał wszystkie domy. Wszedł do pierwszego lepszego, który nie był zamknięty. Domownicy przyzwyczaili się już do zamka, który się nie domyka i nie widzieli w tym nic złego. Złodziej po prostu skorzystał z okazji.
Koleżanka powiedziała, że jest przerażona i że nie wyobraża sobie po takim doświadczeniu zostać z dziećmi w domu sama. Po tym incydencie zadzwonili oczywiście do agencji, od której wynajmują dom i zażądali wymiany zamków, co też agencja uczyniła.

dom

A co na to brytyjska policja? Jakie rady antywłamaniowe możemy od nich usłyszeć?

Okazuje się, że najważniejszą zasadą jest dokładne zamykanie drzwi za każdym razem, kiedy wchodzimy i wychodzimy z mieszkania. Niby proste, a jednak ciągle zapominamy o tej prostej zasadzie, i korzystają z tego niestety złodzieje.

dom
Następną radą policji jest umieszczenie nad drzwiami wejściowymi alarmu, który jest widoczny dla wszystkich, również dla ewentualnych włamywaczy. Dodatkowo możemy zainstalować przed domem światło zapalające się na fotokomórkę. Lampka zapala się za każdym razem, kiedy ktoś w nocy próbuje podejść do domu. Może to być początkowo nieco denerwujące dla domowników, ale z pewnością zdenerwuje to też włamywacza. Nie zapominajmy też o zamykaniu na noc okien, zwłaszcza tych na parterze i od ulicy, oraz drzwi od ogrodu. W Wielkiej Brytanii większość domów ma drugie drzwi wyjściowe na ogródek. Właściciele zwykle domów uważają, że skoro jest płot wokół ogrodu, to złodziej nie przejdzie. A złodziej stoi sobie gdzieś w krzakach i obserwuje nasze zwyczaje. Być może zauważył, że nie zamykamy tych drzwi i są one stale otwarte, i tylko czeka na odpowiedni moment, by z tego skorzystać. Policja radzi również, by podczas wyjazdów zaopatrzyć się w automat do włączania radia. Takie urządzenie również zapala i gasi światło za nas, co jest dobrym sygnałem dla ewentualnego złodzieja, że w domu ciągle ktoś przebywa. Oczywiście zamiast kupować taki automat, możemy poprosić o taką usługę zaprzyjaźnioną sąsiadkę, która również podleje nasze kwiaty. Dobry sąsiad to w ogóle jest skarb, jeśli chodzi o odstraszanie złodzieja. Okazuje się bowiem, że przestępcy, którzy robią wcześniejsze rozeznanie bardzo rzadko decydują się okraść dom, który sąsiaduje z wścibskim i przesiadującym w domu sąsiadem. Dlatego zamiast narzekać na sąsiadkę, które niczym Rentgen prześwietla nasze pranie wiszące na sznurku, podziękujmy jej serdecznie i zaprośmy na herbatę. Być może to właśnie dzięki niej, do tej pory udało nam się uniknąć obrabowania domu.

Małgorzata Mroczkowska

dom

Autor: Maria Zimny

Podobne artykuły

Kim Kardashian wymyśliła historię z napadem? Policja bada nowe dowody w sprawie

Kim Kardashian wymyśliła historię z napadem? Policja bada nowe dowody w sprawie

Aplikacje na wakacje

Aplikacje na wakacje

Perwersyjny hotel w Kolumbii kusi klientów trójkątami z pięknymi Latynoskami!

Perwersyjny hotel w Kolumbii kusi klientów trójkątami z pięknymi Latynoskami!

10 najpiękniejszych wysp świata

10 najpiękniejszych wysp świata

W weekend przestawiamy czas!

W weekend przestawiamy czas!

Z Londynu prosto na plażę

Z Londynu prosto na plażę

Lady Gaga znowu oskarżona o plagiat!

Lady Gaga znowu oskarżona o plagiat!

Z Londynu prosto na plażę

Z Londynu prosto na plażę

Kim Kardashian sama sobie winna kradzieży?

Kim Kardashian sama sobie winna kradzieży?

Jaki sport uprawiać w mieście?

Jaki sport uprawiać w mieście?