Rozrywka
Sir Roger Moore nie żyje!

Sir Roger Moore nie żyje!

Brytyjski aktor znany między innymi z ról Jamesa Bonda zmarł w wieku 89 lat.

Informację o śmierci Moore'a opublikowała rodzina aktora na jego oficjalnym profilu na Twitterze.

"Z ciężkim sercem musimy poinformować, że nasz kochany ojciec, sir Roger Moore, odszedł dzisiaj w Szwajcarii po krótkiej, ale dzielnej walce z nowotworem. "Dziękujemy ci Tatku, za to, że byłeś sobą, że byłeś tak wyjątkowy dla tak wielu ludzi" - napisano w oświadczeniu podpisanym przez trójkę dzieci aktora.

Zmarły zostanie pochowany - zgodnie z jego wolą - na prywatnej uroczystości w Monako.

Roger Moore był znany przede wszystkim jako siedmiokrotny odwrórca roli Jamesa Bonda oraz z serialu "Święty".

 

Autor: Mateusz Tomanek

Podobne artykuły

Ile kosztuje bycie Bondem - czy twój portfel to wytrzyma?

Ile kosztuje bycie Bondem - czy twój portfel to wytrzyma?

Brosnan proponuje: niech Bond będzie gejem!

Brosnan proponuje: niech Bond będzie gejem!

Leonardo DiCaprio będzie musiał oddać Oscara?

Leonardo DiCaprio będzie musiał oddać Oscara?

Dom zmarłej gwiazdy wystawiony na sprzedaż

Dom zmarłej gwiazdy wystawiony na sprzedaż

Groźny wypadek Toma Cruise'a w Londynie! Aktor chciał skoczyć z dachu [wideo]

Groźny wypadek Toma Cruise'a w Londynie! Aktor chciał skoczyć z dachu [wideo]

Kurt Cobain: samobójstwo czy morderstwo?

Kurt Cobain: samobójstwo czy morderstwo?

SAG Awards przyznane! Oskarowy wyścig nabiera rozpędu, zobacz, która gwiazda wyszła na prowadzenie

SAG Awards przyznane! Oskarowy wyścig nabiera rozpędu, zobacz, która gwiazda wyszła na prowadzenie

Tom Cruise: miał być księdzem, a został aktorem i... opętanym scjentologiem

Tom Cruise: miał być księdzem, a został aktorem i... opętanym scjentologiem

Kirsten Dunst: jako 12-latka całowała się z 20 lat starszym... Bradem Pittem

Kirsten Dunst: jako 12-latka całowała się z 20 lat starszym... Bradem Pittem

Marion Cotillard: rodzina artystów dała jej przepustkę do sławy?

Marion Cotillard: rodzina artystów dała jej przepustkę do sławy?