Kobieca strefa
Seks czy miłość, czyli po co nam Tinder

Seks czy miłość, czyli po co nam Tinder

Tinder to aplikacja, którą pokochały miliony użytkowników na całym świecie. Poza frajdą, którą sprawia przysłużyła się naprawdę sporej ilości osób, które deklarują, że to właśnie dzięki niej odnalazły miłość, seksualne przygody, czy przyjaźń.

Kto ma czas na randki?

Wiadomo nie od dziś, że żyjemy coraz szybciej, a nasz deficyt czasu wciąż się zwiększa. Często brakuje nam chwili, żeby zjeść spokojnie posiłek, poczytać książkę, pójść na spacer, ulubione zajęcia fitness, albo po prostu do kosmetyczki. Nic dziwnego, że randkowanie, które wymaga dużej ilości czasu przeszło ewolucję i dostosowało się do naszego trybu życia. Kto ma czas na umawianie się na nieudane randki, albo wieczorne wymienianie maili? Jeżeli nudzisz się jadąc metrem, albo czekasz w kolejce po kubek aromatycznej kawy, wystarczy odpalić aplikację i zacząć poszukiwania drugiej połówki. Gdy widzisz proponowanego kandydata i przesuwasz jego zdjęcie palcem w prawo – jesteś na tak, w lewo – totalnie na nie. Jeżeli aprobujesz drugą osobę i ona robi to samo w stosunku do ciebie, to macie „match” i od tej pory otwiera się możliwość wzajemnego czatowania. Oczywiście w ustawieniach możesz zaznaczyć docelową grupę wiekową i zasięg, który cię interesuje. Proste prawda? Dzięki tej aplikacji zwiększasz swoje szanse na udaną randkę. Kto ma czas na ślepe strzały? Jeżeli zaczynacie ze sobą pisać to już znak, że się sobie podobacie. Przyciągnęłaś go wyglądem - zatrzymaj charakterem.

Nie kłam kochanie

Tinder jest o tyle atrakcyjny, że nie jest tak bardzo zakłamany. Choć wiadomo, że zdjęcia prezentują nasze najlepsze oblicze, to jednak przez fakt, że fotki pobierane są automatycznie z facebook'a pozwala twierdzić, że nie powinniśmy się rozczarować przy spotkaniu w realu. Dzięki integracji z popularnym serwisem społecznościowym na wstępie wiemy, czy lubimy podobne seriale, filmy, słuchamy takiej samej muzyki i czy nasze poczucie humoru może być zbieżne. To duże zalety jak na sam początek. Przy pierwszym spotkaniu na żywo wiesz jakie tematy możesz poruszyć, albo o czym lepiej nie wspominać. Tinder oznacza mniejsze rozczarowanie, lub jego brak, gdy decydujesz się z kimś spotkać, a przecież do tego zmierza każdy flirt w sieci.

Może szybki numerek?

Nie czarujemy się i nie bądźmy idealistami – nie każdy szuka miłości. Jeżeli odpowiada ci życie singla, to instalacja Tindera wcale nie oznacza, że chcesz się wiązać. Czasem również w klubach szukasz przyjemności na jedną noc, więc dlaczego nie mogłabyś tego robić poprzez aplikację? Jeżeli druga strona jest zainteresowana twoją niemoralną propozycją, to z góry możesz dowiedzieć się czy sprostacie swoim oczekiwaniom. Nie musisz zdawać się na los, po kilku kolejnych drinkach wypitych w klubie. Możesz napisać co i jak lubisz robić – czasem już to stanowi grę wstępną. Dzięki tej aplikacji zdecydowanie łatwiej znaleźć ci typ, który sprosta twoim wymaganiom. Wybór jest naprawdę duży i dodatkowo bardziej racjonalny, kiedy oceniasz na chłodno, a alkohol nie szumi w głowie.

Czy jest tutaj miłość?

Czasem pomimo tego, że masz dużą paczkę przyjaciół lub często chodzisz do kina czy na fitness, to i tak brakuje ci drugiej połówki, która dzieliłaby z tobą wszystkie sukcesy i niepowodzenia. Zamiast kupować kolejną butelkę wina szykując się na samotnie spędzony wieczór, lepiej przybierz postawę myśliwego i zacznij łowy. Przypadki, w których prawdziwa miłość zaczęła się od „match'a” na Tinderze można mnożyć. Dlaczego tobie miałoby się nie udać? Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana! Przypomnij sobie to uczucie ścisku w żołądku (nie, to nie motylki), kiedy dostajesz od niego kolejną wiadomość. Od słowa do słowa, od spotkania do spotkania i twoje nogi zaczynają uginać się coraz bardziej, a serce podpowiada „to chyba ten”. To bardzo prawdopodobny scenariusz. Nie pozbawiaj się tej szansy - szczęściu też trzeba pomóc.

Mój przyjacielu...

Nie zawsze znajomość na Tinderze musi skończyć się w łóżku albo na ślubnym kobiercu – czasem z relacji tam nawiązanych rodzi się po prostu wspaniała przyjaźń. Choć aplikacja wprost nazywana jest randkową, to może spełniać też inne funkcje. Nie uważasz, że fajnie jest poznać kogoś takiego jak ty, kto zawsze chętnie wpadnie na kawkę, wyciągnie cię do kina lub zje z tobą lody przed telewizorem, gdy wydaje ci się, że wszystko się wali? Pamiętaj, że „match” nie zawsze oznacza początek wieloletniego związku. W ten sposób może zacząć się prawdziwa przyjaźń, jakiej potrzebuje każdy z nas.


Podobne artykuły

Tinder dopasował ją do ponad 5400 mężczyzn!

Tinder dopasował ją do ponad 5400 mężczyzn!

Jak upodlić kobietę? Zobacz porno plakaty z lat 60. i 70.

Jak upodlić kobietę? Zobacz porno plakaty z lat 60. i 70.

Chcesz spróbować czegoś więcej w seksie? Zostań swingersem!

Chcesz spróbować czegoś więcej w seksie? Zostań swingersem!

Chcesz mieć lepszy seks? Są na to specjalne ćwiczenia!

Chcesz mieć lepszy seks? Są na to specjalne ćwiczenia!

Zobacz najohydniejszą damską bieliznę! Kupiłabyś?

Zobacz najohydniejszą damską bieliznę! Kupiłabyś?

FELIETON: Czego pragną kobiety? A któż to wie?

FELIETON: Czego pragną kobiety? A któż to wie?

Myślisz, że w seksie nie masz sobie równych? Porównaj się z rekordzistami!

Myślisz, że w seksie nie masz sobie równych? Porównaj się z rekordzistami!

Czym różni się seks po pijaku od tego na haju? Oto zaskakujące wyniki badań!

Czym różni się seks po pijaku od tego na haju? Oto zaskakujące wyniki badań!

Jak dużego dużego masz penisa? Sprawdź czy Polacy są w pierwszej dziesiątce!

Jak dużego dużego masz penisa? Sprawdź czy Polacy są w pierwszej dziesiątce!

Czy wspólne mieszkanie to dobra decyzja?

Czy wspólne mieszkanie to dobra decyzja?