Rozrywka
Pomagamy znaleźć pracę Izabeli Olchowicz Marcinkiewicz - mogą być media, zarządzanie ludźmi albo program tv

Pomagamy znaleźć pracę Izabeli Olchowicz Marcinkiewicz - mogą być media, zarządzanie ludźmi albo program tv

fot. Facebook
 
Wielu Polaków zarzuca byłej żonie premiera Kazimierza Marcinkiewicza całkowity brak chęci do podjęcia pracy oraz życie na koszt swojego eks-małżonka. Pani Izabela po wydaniu swojej pierwszej - i nie ostatniej, jak twierdzi - książki, z całym impetem zabrała się nie tylko za jej promowanie. Izabela Olchowicz Marcinkiewicz bardzo polubila publikowanie i aktualizowanie swoich przemyśleń, zdjęć czy życiowej filozofii na portalu społecznościowym i ma tam całkiem spore grono fanów. Niedawno opublikowała swoje nieformalne CV, w którym zachęca przyszłych pracodawców jednocześnie ich... mocno zniechęcając.
 
 
Tak swoje umiejętności, talenty i predyspozycje opisuje na swoim profilu na facebooku Izabela Olchowicz Marcinkiewicz: "Jestem bizneswoman, pisarką amatorką, osobą z głową pełną pomysłów. Jednak ze względu na moje problemy zdrowotne, które zaczęły się dawno temu i uległy pogorszeniu po wypadku, działam na wolniejszych obrotach... Nie znaczy to, że nie chce. To praca, czy to w postaci pisania, tworzenia, bądź pomocy innym sprawia, że żyję i chcę więcej. Ostatnio wydarzyło się w moim życiu wiele przykrych, jak i pozytywnych rzeczy. Równowaga musi być. Obecnie piszę drugą książkę" - tak opisuje swój obecny stan ducha i  zachęca jednocześnie fanów do kibicowania przy pisaniu swojej kolejnej książki pani Izabela.  
 

 
"Dla zainteresowanych, jestem otwarta na wszelkie propozycje zawodowe, które tolerują odkryte ramię, niedowład ręki lewej i to, że nie umiem jeszcze pisać prawą ręką (bo jestem od urodzenia leworęczna), to że muszę unikać słońca i mocnego światła oraz że mam depresję i wiąże się to z faktem, że tak samo szybko się męczę jak i regeneruję" - opisuje dalej Izabela Olchowicz Marcinkiewicz swoje zawodowe kwalifikacje.
 
No, rzeczywiście, w dzisiejszych czasach silnej zawodowej konkurencji  łatwo o pracę z takimi dolegliwościami nie będzie. Jednak nie ciało się przecież tylko się liczy. Najważniejszy jest hart ducha, kreatywność i pomysłowość, a także umiejętność zarządzania. Tutaj pani Izabela niejednego kandydata zdeklasuje w przedbiegach, gdyż jak pisze: "Moja głowa kipi od pomysłów. Z pomocą innych, nutą inspiracji mogę i będę mogła więcej. Program w tv? Reklama? Doradztwo klientowi zagranicznemu, zarządzanie zespołem i inne projekty... Jestem do dyspozycji". Czy ktoś z czytelników "LAJT Magazine" ma jakieś propozycje pracy dla pani Izabeli? Piszcie [email protected]
 
 
 
Autor: Mateusz Tomanek

Podobne artykuły

Luksusowa prostytutka sypiająca z Ronaldo pisze książkę!

Luksusowa prostytutka sypiająca z Ronaldo pisze książkę!

Praca może być pasją!

Praca może być pasją!

W świecie książki

W świecie książki

Jak zorganizować swoje miejsce pracy w domu

Jak zorganizować swoje miejsce pracy w domu

Jak stracić pracę, zanim się ją zaczęło

Jak stracić pracę, zanim się ją zaczęło

Nowa miłość Paris Hilton ma polskie korzenie!

Nowa miłość Paris Hilton ma polskie korzenie!

7 rzeczy, których nie powinieneś zakładać latem do biura

7 rzeczy, których nie powinieneś zakładać latem do biura

10 najgorszych błędów przy szukaniu pracy

10 najgorszych błędów przy szukaniu pracy

Kobieta jest najlepszym szpiegiem

Kobieta jest najlepszym szpiegiem

10 najgorszych błędów przy szukaniu pracy

10 najgorszych błędów przy szukaniu pracy