Zdrowie
Pogoda robi się groźna

Pogoda robi się groźna

Pamiętacie powódź, jaka nawiedziła na przełomie 2013 i 2014 r. Wielką Brytanię? W telewizji pokazywano bardzo dużo materiałów na ten temat. Jednak zalana wyspa nie była wyjątkiem. W Bangkoku i Tajlandii była powódź największa od 50 lat! Z kolei w Peru i Kolumbii takiej wody, jak w tym roku, nie widziano tam od lat 20. W Kanadzie z powodu opadów ogłoszono stan wyjątkowy w 90 miastach. Rzeki wylały także w północnej części Hiszpanii. W Madrycie zaś było silne gradobicie. W Chinach, gdzie człowiek bardzo mocno ingeruje w środowisko, odnotowano opady deszczu rzędu 100 l/m². Jedna z wiosek została zalana 7-metrową wodą. To tylko niektóre przykłady z ostatnich miesięcy.

Co z temperaturą?

Tegoroczny maj był najcieplejszym w historii pomiarów. Średnia temperatura dla całej Ziemi (lądy i oceany) wynosiła 15,54ᵒC. To więcej o ok. 0,74ᵒC niż norma dla całego wieku XX. Zdaniem naukowców, 2014 r. ma duże szanse, by zostać niechlubnym rekordzistą gorąca.

Zatrzymajmy się teraz przy oceanach

Temperatura ich powierzchni w maju też była rekordowa. A to oznacza, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo wystąpienia w tym roku zjawiska El Nino.

W normalnych warunkach wiatry wiejące przez Ocean Spokojny ze wschodu przemieszczają ciepłe wody powierzchniowe na zachód. U wybrzeży Ameryki Południowej występuje dzięki temu zjawisko upwellingu. Na czym ono polega? Chłodne wody z głębi oceanu wynoszone są na powierzchnię, mieszają z ciepłymi i nad zachodnim Pacyfikiem pada deszcz. Kiedy nadchodzi El Nino, cały ten złożony układ pogodowy zostaje zaburzony. Zbyt wysokie temperatury na powierzchni wody osłabiają wiatry i zatrzymują upwelling. W przyrodzie duże zmiany nie są wskazane, robi się groźnie. Tak jest i w tym przypadku. Wzrasta temperatura wód (nie mieszają się z chłodnymi) i wilgotność na zachodnim wybrzeżu Ameryki Południowej. Andy zalewają wtedy strumienie deszczu. Z kolei po drugiej stronie oceanu, nad Azją i Australią, deszczu nie ma w ogóle. Chmury burzowe, które zwykle się tam znajdują, uformowały się bowiem już gdzie indziej. Nadchodzi susza.

Kłopoty nie ograniczają się jednak do państw leżących nad oceanem.

Pacyfik to największy zbiornik wodny Ziemi – zajmuje 30 proc. jej powierzchni. Wszelkie anomalie pogodowe na takim terenie odczuwane są zatem na całym świecie. Także w Europie. Niektórzy naukowcy wiążą np. wielką powódź w Polsce właśnie z El Nino, które trwało między latem 1997 a wiosną 1998 r. Czy zatem w tym roku czekają nas kolejne podtopienia?

Groźna robi się jednak nie tylko woda

Naukowcy udowodnili, że zmiany klimatu mają wpływ na prędkość wiatru. Te wiejące wzdłuż Afryki Południowej i zachodnich brzegów Ameryk zyskują na sile w lecie. Stąd huragany, jak np. Katrina, która w 2005 r. zniszczyła m.in. Nowy Orlean. Tego lata, w pierwszej dekadzie lipca, Kanadę i USA zaatakował Arthur. Wiatr osiągał prędkość do 150 km/h. Tysiące osób zostało pozbawionych prądu. Wylały lokalne rzeki. Z powodu sztormu na Oceanie Atlantyckim trzeba było przesiedlić w głąb lądu ok. 35 tys. osób.

junior-victor


Podobne artykuły

"Mamo, zrób mi kanapkę", czyli o trudnej sztuce samodzielności

"Mamo, zrób mi kanapkę", czyli o trudnej sztuce samodzielności

Dzień Wszystkich Świętych 2014

Dzień Wszystkich Świętych 2014

Jared Leto: wychowywany przez hipisów. Miał być malarzem, a jest aktorem

Jared Leto: wychowywany przez hipisów. Miał być malarzem, a jest aktorem

Co to jest karnawał?

Co to jest karnawał?

Halloween

Halloween

Język polski - abecadło

Język polski - abecadło

Być księgowym?

Być księgowym?

Dzień Dziecka na świecie

Dzień Dziecka na świecie

Tylko w obronie własnej?

Tylko w obronie własnej?