Kobieca strefa
Pamiętnik pisany przez dzieci dwujęzyczne. Dlaczego warto założyć dziennik wydarzeń?

Pamiętnik pisany przez dzieci dwujęzyczne. Dlaczego warto założyć dziennik wydarzeń?

Pamiętacie czasy, kiedy pisało się pamiętniki? Tak, tak. Takie tradycyjne, prowadzone w papierowych zeszytach. Codziennie zapisywało się kartki wydarzeniami z minionego dnia, czasem wklejało się tam zdjęcia swoje, lub wycięte z gazety. Może warto wrócić do tej pięknej tradycji? A może warto namówić na prowadzenie pamiętnika nasze dzieci?

W mojej klasie, w czasach szkoły podstawowej wszyscy pisali pamiętniki. Niektórzy przynosili je czasem do szkoły, żeby się nimi pochwalić. Elka, moja przyjaciółka przynosiła pamiętnik w tornistrze, bo po pierwsze zawsze chciała mieć go przy sobie. I wcale nie dlatego, że była do niego przywiązana, ale z obawy, że pod jej nieobecność w domu, ktoś mógłby tam zajrzeć i przeczytać o wszystkich tajemnicach, które Elka w nim opisywała. Elka chowała pamiętnik przed bratem, który jak każdy brat był bardzo ciekawy, o czym Elka w nim codziennie pisze. Po drugie, Elka przynosiła pamiętnik do szkoły, bo pisała w nim w czasie przerwy. Pamiętam, jak siadałyśmy na podłodze, na korytarzu szkolnym i każda z nas wyjmowała swój zeszyt. Elka pisała w pamiętniku, a ja bazgroliłam rysunki na ostatniej stronie zeszytu do matematyki. I oczywiście w tym czasie rozmawiałyśmy na wszystkie życiowe tematy, te najważniejsze, rzecz jasna. Jednym z takich globalnych tematów był na przykład Wojtek z ósmej „C”, w którym wszystkie się kochałyśmy, a on nie kochał się w żadnej z nas, bo wolał kopać piłkę na boisku. Łamał nam serca, ten Wojtek, ale przynajmniej miałyśmy z czego wyżalić się na stronach naszych pamiętników.

 

 

W klasie krążyły też pamiętniki nie osobiste, czyli takie do ogólnego wglądu. Pisało się w nich pytania ogólne. Każde pytanie było ponumerowane i każdy uczeń miał za zadanie odpowiedzieć na takie pytanie własnymi słowami. Pytania były bardzo ważne, na przykład: "Jak nazywa się twój ulubiony zespół?", albo "Co najbardziej lubisz jeść na obiad?". Były tam jednak też pytanie wpływające na rozwój wyobraźni, typu: "Jakie jest twoje największe marzenie?",  "Co chcesz robić w przyszłości?",  "Ile chcesz mieć dzieci?", "Co byś zrobił, gdybyś wygrał milion w totka?". Wszystkoto było dla nas bardzo ciekawe i inspirujące. Dzięki takim wpisom mogliśmy się lepiej poznać i odkryć przed sobą nawzajem swoje najskrytsze marzenia.

 


Pamiętnik osobisty, ten trzymany pod poduszką i chowany skrycie przed rodzeństwem pozwalał nam bardziej oswoić się z otaczającym nas światem i lepiej go zrozumieć. Na stronach pamiętnika można było się wypłakać do woli, ponarzekać, ale też i cieszyć się z największych drobnostek. I co najważniejsze, o czym pisząc pamiętnik nie myślało się wcale, została po naszych przemyśleniach pamiątka na całe życie.

 


Po latach, wracając do tej lektury pewnie łza w oku nam się zakręciła, bo i babci, u której byliśmy na szarlotce nie ma już wśród nas, a i towarzystwo ze starej klasy wykruszyło się i z nikim z tamtych lat już się nie spotykamy. Dlaczego warto zachęcić nasze dzieci do pisania pamiętnika? Przede wszystkim po to, by kształcić i rozwijać z nich umiejętność posługiwania się językiem pisanym. Przelewanie własnych przemyśleń na papier ułatwi im w przyszłości pisanie wypracowań. Prowadzenie dziennika wydarzeń jest szczególnie ważne dla dzieci dwujęzycznych, na co dzień uczących się w kraju innym niż Polska. Jest to doskonała forma nauki i utrwalania pisania w języku polskim.

 


I wcale niekoniecznie trzeba taki dziennik prowadzić w zeszycie. Dzisiaj mamy do tego celu o wiele lepsze narzędzia, jakie daje nam internet. Możemy nawet całkiem małym dzieciom założyć bloga, w którym początkowo razem będziemy opisywać wydarzenia minionego dnia. Na blogu można w łatwy i szybki sposób wklejać zdjęcia zrobione podczas rodzinnej wycieczki telefonem. A kiedy dziecko podrośnie, i załapie bakcyla pisania, będzie prowadziło taki blog samodzielnie. Nauczy się pięknie posługiwać językiem i będzie miało wspaniałą pamiątkę w przyszłości. Prowadzenie pamiętnika na blogu internetowym jest darmowe. Jedyny koszt, jaki ponosimy, to czas poświęcony na zapisywanie naszych własnych przemyśleń. Warto zaangażować w taką naukę, poprzez zabawę nasze dzieci. Opisywać można przecież wszystko, nie tylko wycieczkę do bardzo ważnego muzeum, ale nawet wyjście do sklepu po mleko. Przecież świat dziecka jest bardzo ciekawy. Wystarczy tylko się mu trochę przyjrzeć i zachęcić do przelewania tych przemyśleń na strony bloga, lub pamiętnika prowadzonego tradycyjnie, w papierowym zeszycie.

 

Małgorzata Mroczkowska

Autor: Mateusz Tomanek

Podobne artykuły

Zmiana imienia lub nazwiska dziecka

Zmiana imienia lub nazwiska dziecka

Edukacja domowa w UK: rozmowa z matką, która uczy swoje dzieci w domu

Edukacja domowa w UK: rozmowa z matką, która uczy swoje dzieci w domu

Teściowa, czyli matka mojego faceta

Teściowa, czyli matka mojego faceta

Co zrobić z niepotrzebnymi ciuchami? Sprzedaż ubrań na kilogramy w UK

Co zrobić z niepotrzebnymi ciuchami? Sprzedaż ubrań na kilogramy w UK

Konkurs "Moje dziecko gwiazdą LAJT Magazine" rozstrzygnięty! Zobacz, kto wygrał!

Konkurs "Moje dziecko gwiazdą LAJT Magazine" rozstrzygnięty! Zobacz, kto wygrał!

Czy można uczyć się podczas snu?

Czy można uczyć się podczas snu?

Pharell Williams został ojcem trojaczków!

Pharell Williams został ojcem trojaczków!

Opieka nad dzieckiem niepełnosprawnym w brytyjskiej szkole

Opieka nad dzieckiem niepełnosprawnym w brytyjskiej szkole

18-latka porwana jako niemowlę poznała swoich biologicznych rodziców!

18-latka porwana jako niemowlę poznała swoich biologicznych rodziców!

Dlaczego dzieci nie powinny zostawać same z ojcami? Zobaczcie!

Dlaczego dzieci nie powinny zostawać same z ojcami? Zobaczcie!