Męska strefa
Najciekawsze projekty z Kickstartera

Najciekawsze projekty z Kickstartera

Świat dzieli się na dwa rodzaje osób. Jeden, to osoby kreatywne, którym chce się coś tworzyć, a drugie to te z pieniędzmi, które lubią je wydawać i pomagać tym pierwszym. Ten mechanizm idealnie sprawdza się w Internecie w serwisach crowdfundingowych, w którym każdy kto tylko ma jakiś pomysł może go zaprezentować i spróbować zebrać na niego pieniądze. Oczywiście mechanizm został wymyślony w USA i to tam jest najbardziej popularny. Jednym z pierwszych takich serwisów był „Kickstarter”, dzięki któremu na przestrzeni lat pojawiła się cała masa różnej maści produktów. Lekarstwa, inteligentne ubrania, kamery i wiele innych pomysłów przetoczyło się przez serwis. Dzisiaj prezentujemy te najciekawsze, zarówno zrealizowane jak i te, które mimo potencjału poniosły klęskę.

Pebble

Kto wymyślił Ipoda? Apple. Kto pierwszy wprowadził na rynek smartfona? Apple. Kto wprowadził smartwatcha? Też Apple? A właśnie, że nie. Mimo wielkiej i kosztownej kampanii, którą uruchomiła firma, żeby wprowadzić na rynek swój „inteligentny” zegarek iWatch nie był pierwszym takim produktem. Palma pierwszeństwa przysługuje firmie Pebble, która wprowadziła na rynek swojego smartwacha, i to jakim sposobem! Dziś kampania Pebble jest podawana za przykład jednej z najlepiej przeprowadzonych kampanii na Kickstarterze. Ładnie wyglądające i działające bez zarzutu zegarki Pebble były dla producentów strzałem w dziesiątkę. Konstruktorzy potrzebowali 500 tys. dolarów, żeby uruchomić produkcję, zebrali…20 mln!

Pebble 2

PonoMusic

Kolejny odtwarzacz muzyczny? Nuda, tutaj nic już się nie da wymyślić, a w ogóle to słucham płyt winylowych, bo mają lepszą jakość. Gdyby tak odpowiedział sobie muzyk rockowy Neil Young, który zapoczątkował projekt, dzisiaj byśmy nie mieli odtwarzacza PonoMusic. Co w nim takiego specjalnego? Jakość dźwięku. Na tym odtwarzaczu nie odsłuchamy muzyki w formacie MP3, ale w FLAC, ALAC, WAV oraz AIFF. Format MP3 kompresuje dźwięk po to, aby plik zajmował mniej miejsca, jednak przy tym bardzo traci na jakości. PonoMusic gwarantuje około 30 razy lepszą jakość dźwięku niż w innych odtwarzaczach.

Ponomusic

Zoltrax

Przyszedł też czas na polski akcent na tej liście, bo przecież Polacy też mają dobre pomysły. Jednym z przykładów jest firma Zoltrax, która z powodzeniem zbierała fundusze na produkcję drukarki 3D. Firma zawojowała rynek i jest dzisiaj wziętym producentem tego sprzętu. Co w nich odkrywczego? Mimo, że są przeznaczone dla profesjonalistów, to odznaczają się szalenie prostą obsługą, co daje możliwość wykorzystywania jej przez amatorów.

Zoltrax

CST-01

Miał być hitem, nad hitami, miał zmienić świat i dać niedowiarkom promyk nadziei na lepsze jutro, ale niestety nie udało się. CST-01 w zamierzeniach swoich twórców miał być najcieńszym zegarkiem świata. Wykorzystując technologię e-atramentu zegarek ten miał mieć postać bransoletki zakładanej w miejsce zegarka. E-atrament sprawiał, że bateria zegarka wytrzymywała tydzień na jednym ładowaniu czym nie mogła się pochwalić konkurencja. Jak to się stało, że to wyszło? Projekt po prostu przerósł twórców i dziś wiadomo, że nie dojdzie do jego realizacji. Co gorsza, nie wiadomo co dalej z 1 mln dolarów, które wpłacili użytkownicy.

CST-01

Oculus Rift

Ta firma to jest jedną z gwiazd crowdfundingu, to panowie z Oculusa wprawili miliony graczy na całym świecie w zachwyt przedstawiając im okulary do wirtualnej rzeczywistości. Mimo, że pomysł podchwyciły inne firmy takie jak Sony czy HTC, to pierwszymi, którzy zajęli się tematem VR na poważnie byli właśnie konstruktorzy Oculus Rift. Pomysł okazał się na tyle ciekawy, że wykupił go właściciel Facebooka, Mark Zukcerberg za 2 mld dolarów i to on dalej go rozwija.

Oculus Rift 2

Coolest

Niby zwykła przenośna lodówka ma nie wiele funkcji do zaproponowania oprócz chłodzenia. Jednak w przypadku lodóweczki Coolest jest inaczej. Skonstruował ją Ryan Grepper, który sam siebie określa mianem „szalonego wynalazcy”. Funkcjonalność lodówki zwala z nóg. Posiada wszystko co jest potrzebne w czasie „śniadania na trawie”. Wbudowany blender, miejsce na talerze i sztućce, lub na powerbank do podładowania telefonu. Czego chcieć więcej w czasie pikniku? Muzyki, która poleci z wbudowanego, wodoodpornego głośnika. Oprócz tego posiada oświetlenie LED oraz kółka, które pojadą nawet po piasku. Nic dziwnego, że projekt zebrał oszałamiającą kwotę 13 milionów dolarów. Jego realizacja co prawda opóźniła się, ale w końcu produkt trafił do sprzedaży. Warto zaznaczyć, że przenośna lodówka jest dzisiaj na 3 miejscu listy projektów, które zdobyły najwięcej pieniędzy na Kickstarterze.

Coolest

Ouya

Mała konsola do gier miała rzucić rękawice największym firmom w branży video. Koncepcja i założenia były jak najbardziej słuszne. Tania, przenośna konsola, która dawała dostęp do tysięcy gier na Androidzie. Niestety skończyło się klęską, ponieważ po wprowadzeniu produktu na rynek okazało się, że ma całą masę błędów i wad, które ostatecznie doprowadziły twórców i ich produkt do klęski. Dodać trzeba, że konsola Ouya zebrała niebagatelną sumę 8,5 mln dolarów.

OUYA

Kokoon EEG

Coś dla wszystkich osób, które mają problemy ze snem. Bezprzewodowe słuchawki Kokoon EEG mierzą prądy na powierzchni głowy i ustalają na tej podstawie fazę w snu w jakiej się znajduje użytkownik oraz dobierają do niej odpowiednią muzykę. Słuchawki powstały dzięki współpracy z naukowcami zajmującymi się badaniem snu. Premierę miały w lutym tego roku. Z potrzebnych 100 tys. dolarów twórcom udało się zebrać prawie 2 mln dolarów.

Kokoon EEG

Neuroon

Kolejny polski projekt na Kickstarterze. Neuron to maska, która w swoim zamyśle miała umożliwić użytkownikowi skrócenie czasu snu do kilku godzin dziennie. Wszystko dzięki technice snu nazywanej snem polifazowym. Krótko mówiąc polega to robieniu sobie przerwy na krótki sen przez całą dobę, a nie spanie w nocy i funkcjonowanie w dzień. Dzięki temu człowiek jest w stanie skrócić potrzebę snu do 4 godzin. Jednak twórcy już po zebraniu kwoty ponad 400 tys. dolarów, zdali sobie sprawę, że mało kto będzie miał możliwość zrobienia sobie kilku drzemek podczas normalnego dnia pracy. Zmienili więc trochę koncepcje maski, która pomaga teraz w ustaleniu odpowiedniej długości snu, dobiera fazę snu jakiej brakuje użytkownikowi oraz ustala drzemki w ciągu dnia, co może pomóc w nauczeniu się snu polifazowego.

neuroon

Remee

Pozostajemy w tematyce snu. Tym razem jednak sen ma być rozrywką, ponieważ urządzenie Remee ma pomagać w osiągnięciu tzw. świadomego snu. Jest to stan, w którym osoba śpiąca wie o tym, że śpi i dzięki temu może sama kreować to co wyśni. Urządzenie stara się trafić w fazę REM (czyli w fazę, w której śnimy) i uruchamia wtedy migające diody. Ich światło ma być na tyle słabe, żeby nie obudziło użytkownika, ale na tyle jasne, żeby go przebudzić we śnie.

Remee

 

Autor: Mateusz Tomanek

Podobne artykuły

Jakie gadżety czekają na nas w tym roku?

Jakie gadżety czekają na nas w tym roku?

Składane telefony wracają do łask? Arcyciekawy projekt Samsunga [wideo]

Składane telefony wracają do łask? Arcyciekawy projekt Samsunga [wideo]

Zamiast grobu drzewo? Oto pochówek na miarę XXI wieku

Zamiast grobu drzewo? Oto pochówek na miarę XXI wieku

Zawód jak z bajki – zostań prawdziwą syreną!

Zawód jak z bajki – zostań prawdziwą syreną!

6 gadżetów, które przydadzą się w samochodzie

6 gadżetów, które przydadzą się w samochodzie

W końcu doczekamy się pojemniejszych baterii?

W końcu doczekamy się pojemniejszych baterii?

W końcu doczekamy się pojemniejszych baterii?

W końcu doczekamy się pojemniejszych baterii?

Jeśli kochasz fotografię…

Jeśli kochasz fotografię…

Okulary do rzeczywistości mieszanej wyprą ekrany i monitory?

Okulary do rzeczywistości mieszanej wyprą ekrany i monitory?

Walizka, która Cię zawiezie prawie wszędzie

Walizka, która Cię zawiezie prawie wszędzie