Męska strefa
Najcenniejsze płyty winylowe. Może to Ty masz jakąś na strychu lub w piwnicy?

Najcenniejsze płyty winylowe. Może to Ty masz jakąś na strychu lub w piwnicy?

Wysoka jakość dźwięku, piękny wygląd i charakterystyczne trzeszczenie, to tylko niektóre cechy, które sprawiły, że renesans płyt winylowych stał się faktem. W porównaniu do ogólnodostępnej muzyki cyfrowej, płyty winylowe biją je na łeb na szyje. Dlatego fani zaczęli odgrzebywać stare gramofony i zaczęli poszukiwania rzadkich i ciekawych wydawnictw. Uważaj, bo może właśnie to Ty masz jakiś zapomniany i nieznany album, który jest warty wcale nie małą fortunę.

Zasada poszukiwania takich „białych kruków” jest bardzo prosta, im bardziej coś było rzadsze, tym jest droższe. Dlatego na pierwszym miejscu gatunków muzycznych wydanych na winylach jest rock progresywny. W latach jego świetności na zachodzie pojawiało się tak bardzo wiele, doskonale grających zespołów, że większość z nich nie przebiła się do mainstreemu i często wydawali tylko 1 lub 2 płyty w niskich nakładach. Na drugim miejscu jest, i może być to małe zaskoczenie, muzyka reggae, na trzecim jest jazz, na czwartym zaś, muzyka klasyczna.

To był szybki podział, żeby wiedzieć na co zwrócić uwagę podczas poszukiwań – nawet tych spontanicznych. Są, natomiast takie albumy, które warte są naprawdę wielką fortunę i odnalezienie takiego może być jak wygranie loterii. Jakich konkretnie albumów szukać?

The Hornets – „I can’t believe”

Zespół The Hornets nie zrobił, co prawda, wielkiej kariery, ale dzięki swojemu wokaliście Johnny’emu Moorowi oraz singlowi „I can’t believe” zapisał się pozytywnie w historii muzyki. Dzisiaj singiel ten stał się jednym z najbardziej poszukiwanych w muzyce R&B. Za wydanie z 1953 roku można rządać nawet 25 tysięcy dolarów.

The Five Sharps – „Stormy Weather”

To kolejne nagranie z kręgów muzyki R&B na naszej liście. The Five Sharps nie przetrwali na rynku zbyt długo, bo ich kariera trwała zaledwie kilka miesięcy przez co grupa nie nagrała nigdy pełnego albumu. Zdołali jednak nagrać singiel „Stormy Weather”, na którym można znaleźć tytułową piosenkę, która jest coverem utworu z lat 30 oraz autorską kompozycje zespołu „Sleepy Cowboy”. Singiel nie pomógł zespołowi w rozwinięciu kariery, nie spotkał się z dobrym przyjęciem i mało egzemplarzy się zostało, a większość została spalona. Tak też się stało z pierwszą, kopią. Rzadkie dziś egzemplarze kosztują nawet 25 tysięcy dolarów.

The Five Sharps – „Stormy Weather”

Elvis Presley – Stay Away, Joe

Mało kto zdawał sobie sprawę z istnienia tego wydawnictwa, nawet najbardziej zagorzali fani która rock'n'rolla. Muzyka na tym krążku była nagrana do komediowego westernu „Stay Away, Joe” z udziałem samego króla. Wiadomo, że istnieje jeden egzemplarz płyty, która wyceniana jest na 30 tysięcy dolarów.

Elvis Presley – Stay Away, Joe

The Beatles – Please, Please me

Płyty “Czwórki z Liverpoolu” często osiągają niebotyczne sumy na aukcjach. Kopia debiutanckiego albumu, który nagrany został w zaledwie 10 godzin, co nawet na dzisiejsze czasy jest niezłym wynikiem, jest dzisiaj warta 10 tysięcy funtów.

The Beatles – Please, Please me

Bob Dylan – „The Freewheelin’Bob Dylan”

Żywa legenda rocka, człowiek, który ma na koncie 37 albumów studyjnych. Jeśli ktoś jest od 40 lat na scenie i nadal jest czynny, to z pewnością jego nagrania muszą być wiele warte. I tak też jest z jedną najbardziej znanych jego płyt. Jeśli masz gdzieś tą płytę Dylana spójrz dokładnie na datę wydania. Jeśli jest to rok 1963 to znaczy, że możesz wzbogacić się nawet o 35 tysięcy dolarów.

Bob Dylan – „The Freewheelin’Bob Dylan”

Jean – Michel Jarre – Music for supermarkets

Większość zdobywa status „białego kruka” zupełnie przypadkiem. Czasem jednak płyta staje się rzadka i nabiera wartości z zupełnie innych, zamierzonych powodów. Album ten, francuski kompozytor nagrał dla swoich przyjaciół, którzy potrzebowali tła do wystawy, której motywem przewodnim były supermarkety. Tak powstała płyta „Music for supermarkets”, która została wydana tylko w jednym egzemplarzu, który został sprzedany za kwotę 36 tysięcy dolarów.

Jean – Michel Jarre – Music for supermarkets

Frank Wilson – Do I Love You

Ten album stał się rzadki dzięki samemu autorowi. Co musiało się stać Wilsonowi, który zdecydował się zniszczyć 250 kopii swojej płyty? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że z tej „rzezi niewiniątek” ocalały dwie kopie. Jedna z nich została sprzedana za ponad 37 tysięcy dolarów, natomiast druga gdzieś tam jest i czeka na swoje odkrycie.

Frank Wilson – Do I Love You

The Beatles – Yesterday and Today

Płyta została wydana w 1966 roku i przez krótki czas przysporzyła zespołowi niezłych kłopotów, ponieważ wywołała skandal w ówczesnej Wielkiej Brytanii. Może nie tyle płyta, co jej okładka, na której przedstawieni byli członkowie zespołu w strojach rzeźników wraz ze stosownymi, do tego zawodu, rekwizytami. Płyta z tą okładką ukazała się na krótko, ale zachowało się jeszcze kilka kopii. Jedna z nich została sprzedana za 50 tysięcy dolarów, więc jeśli zobaczycie gdzieś okładkę z Beatlesami w strojach rzeźnickich, to bierzcie ją w ciemno.

The Beatles – Yesterday and Today

The Beatles – Sgt.Pepper’s Lonely Hearts Club Bands

Jeden z najbardziej znanych albumów Beatlesów, który przeszedł do historii jako pierwszy album progresywny. Z tego albumu pochodzi piosenka „With a Little Help from My Friends”,  z której bardziej znany był Joe Cocker. Płyta, która miała autografy całej czwórki, została sprzedana za ponad 250 tysięcy dolarów!

The Beatles – Sgt

John Lennon & Yoko Ono – Double Fantasy

Wydana w 1980 roku płyta była ostatnim albumem Lennona. W tym samym roku Lennon został zastrzelony przez Marka Davida Chapmana. Płyta nie była by specjalnie dużo warta gdyby nie bardzo specyficzne okoliczności. Egzemplarz, o którym mowa należał do samego Chapmana, który podszedł do Johna Lennona i poprosił go o autograf. Moment, w którym artysta podpisuje płytę swojemu przyszłemu zabójcy utrwalił się na fotografi, a na samej płycie, oprócz podpisu znajdują się także odciski palców mordercy, co uczyniło ją nadroższą płytą winylową w historii. Szacuje się, że jest warta 500 – 800 tysięcy dolarów. Ktokolwiek ją posiada, lepiej, żeby znał jej wartość.

John Lennon & Yoko Ono – Double Fantasy

Autor: Mateusz Tomanek

Podobne artykuły

Lubisz analogowe brzmienie? Spraw sobie lewitujący gramofon!

Lubisz analogowe brzmienie? Spraw sobie lewitujący gramofon!

DARPA, czyli jak fantazja staje się rzeczywistością

DARPA, czyli jak fantazja staje się rzeczywistością

Ariana Grande: Nie przestraszy jej terroryzm

Ariana Grande: Nie przestraszy jej terroryzm

Ariana Grande zapłaci za pogrzeb ofiar zamachu w Manchesterze!

Ariana Grande zapłaci za pogrzeb ofiar zamachu w Manchesterze!

Wiedziałeś o tym?

Wiedziałeś o tym?

Lubisz analogowe brzmienie? Spraw sobie lewitujący gramofon!

Lubisz analogowe brzmienie? Spraw sobie lewitujący gramofon!

Oto niegrzeczna córka pastora: Katy Perry!

Oto niegrzeczna córka pastora: Katy Perry!

Czech podbija brytyjski X Factor - musisz to obejrzeć!

Czech podbija brytyjski X Factor - musisz to obejrzeć!

Czy można uczyć się podczas snu?

Czy można uczyć się podczas snu?

10 najbardziej filmowych broni

10 najbardziej filmowych broni