Zdrowie
DARPA, czyli jak fantazja staje się rzeczywistością

DARPA, czyli jak fantazja staje się rzeczywistością

Mind’s eye

Jest to projekt, który budzi wiele kontrowersji, ponieważ polega na stworzeniu systemu, który poprzez analizę obrazu z monitoringu miejskiego, dronów oraz satelitów ma rozpoznawać i reagować na wszelkie zagrożenia. Wszystko ma być obsługiwane przez sztuczną inteligencję (AI). Brzmi znajomo?

Amerykanie, którzy po zamachach na WTC z 2001 roku mają „hopla” na punkcie bezpieczeństwa traktują ten projekt bardzo poważnie. System ma działać na zasadzie „wizualnej inteligencji”, która ma "uczyć się" interakcji pomiędzy przedmiotami i istotami żywymi, a następnie korzystać z tych informacji przy konkretnych zdarzeniach. Efektem tego będzie sytuacja, w której system powie co za chwilę zrobi dany człowiek na podstawie „nauczonych” informacji.

Co ciekawe, nad podobnym systemem pracują też Rosjanie. Ich wynalazek ma opierać się tylko o kamery, które będą potrafiły rozpoznać pojedynczą twarz w tłumie. W ten sposób ułatwi to poszukiwanie zbiegłych przestępców, ale czy tylko przestępców?

Human Universal Load Carrier

Jest to egzoszkielet czyli pewnego rodzaju stelaż, który założony przez człowieka pozwala dźwigać mu, o wiele większe niż normalnie, ciężary. Eksperci przekonują, że człowiek wyposażony w HULC będzie mógł spokojnie podnieść ciężar 90 kg i przenieść go z prędkością 16 km/h. Oczywiście czas takiego spaceru jest ograniczony póki co do kilkunastu minut z uwagi na źródło energii, ale i zapewne ten problem uda się rozwiązać naukowcom.

Projekt HULC jest bardziej zaawansowany niż się może wydawać, ponieważ pracę nad nim trwają od roku 2000. Dzisiaj, licencję na produkowanie gotowych zestawów posiada firma Lockhead Martin, która zresztą opracowała kilka ważnych usprawnień szkieletu. Chodzi przede wszystkim o wzmocnienie konstrukcji oraz o dopasowanie jej do różnych rozmiarów tak, aby ranny żołnierz mógł ją w razie konieczności przekazać innemu.

Zaletą HULC jest jego „lekka” konstrukcja, ponieważ nie wymaga wielkiej siły i nie zwraca na siebie uwagi. Obserwator, który patrzy na żołnierza, który ma sobie „szkielet” nie dostrzeże tego faktu, w odróżnieniu od standardowych wózków służących do przewożenia, które nie dość, że są duże to jeszcze robią sporo hałasu. A warunki bojowe nie raz wymagają ciszy i szybkości.
berkeley-bionics-lockhee-703156b

Darpa TX

Stojąc w porannym korku podczas codziennej drogi do pracy chyba każdemu kierowcy zdarzyło się zamarzyć o posiadaniu latającego samochodu, który pozwoliłby się wzbić w powietrze i ominąć nieprzewidziane przeszkody. Inżynierowie z DARPA już nad tym pracują! Chociaż ich latający samochód w niczym nie przypomina maszyn z filmów science – fiction, to jednak projekt ten jest jak najbardziej realny. Powód do powstania Darpa TX był bardzo przyziemny. Transport samochodowy bardzo łatwo może utknąć na drodze i w rezultacie nie dotrzeć do celu gdy natrafi na jakąś przeszkodę, której nie może przejechać. Natomiast samochód, który może szybko zmienić się w samolot czy helikopter nie będzie miał problemu z żadnymi przeszkodami.

Prace nad Darpa TX nazywanym też „Transformersem” trwają od 5 lat. Na ten moment gotowy jest szkielet, nadwozie i podwozie oraz silniki pojazdu, obecnie trwają prace nad wyłonieniem producenta, który wg planów ma kosztować około 1 mln dolarów. Cena jest dość przystępna zważając na fakt, że wojskowy Hummer kosztuje 400 tysięcy, a helikopter 4 mln.

Co ciekawe wiele technologii wojskowych z czasem zostało przeniesionych do „cywila” i dzięki temu możemy dzisiaj cieszyć się np. dronami, więc możemy po cichu liczyć na możliwość zakupu latającego samochodu Darpa TX w przyszłości.
TX_AAI_1_

BigDog

Nowoczesna wojna wymaga dużej ilości różnego rodzaju sprzętu, który żołnierz musi dźwigać ze sobą co skutecznie zmniejsza prędkość poruszania się. Naprzeciw temu problemowi wyszli inżynierowie z DARPA, Boston Dynamics oraz Uniwersytetu Harvarda i postanowili stworzyć mechanicznego „muła” zdolnego do transportowania ładunków nawet w najcięższych warunkach.

BigDog jest projektem chyba najbardziej spektakularnym i widowiskowym. Czworonożny robot napędzany jednocylindrowym silnikiem wyposażony jest w laserowy żyroskop, kamery i masę sensorów, które dostarczają informacji o otoczeniu. BigDog porusza się z prędkością 6,4 km/h, może ktoś powiedzieć, że to nie wiele, ponieważ przeciętny człowiek w czasie chodzenia „wyciąga” około 5 km/h, ale mechaniczny muł przy takiej prędkości potrafi przenieść ładunek o wadze do 150 kg. I to powinno już robić wrażenie, bo 150 kg to o wiele więcej niż może unieść przeciętny człowiek.

Oczywiście projekt ten jest nadal rozwijany i wiele jeszcze zostało do zrobienia, chociażby napęd. Często w warunkach bojowych potrzebna jest absolutna cisza, a terkoczący silniczek spalinowy może postawić na nogi całą wioskę wrogów.

Atlas

To kolejny robot naukowców z DARPA, który robi chyba największe wrażanie, ale także trochę przeraża. Porusza się na dwóch nogach, w pozycji wyprostowanej, zupełnie jak człowiek. Stworzony do rozpoznania terenu oraz misji ratunkowych, tam gdzie człowiek nie może się dostać.

Waży 150 kg przy 180 cm wzrostu, zbudowany jest z aluminium i tytanu oraz posiada całą masę czujników laserowych i żyroskopów, które odpowiadają za jego zdolności motoryczne. Atlas potrafi poruszać się zarówno w budynkach jak i na zewnątrz po trudnym terenie. Potrafi schylać się i podnosić z ziemi różne rzeczy, a także podnieść się gdy ktoś go przewróci. Co prawda minie jeszcze sporo czasu zanim takie roboty staną się naszymi codziennymi pomocnikami, ale patrząc się na poruszającego się mechanicznego „człowieka” można się trochę przerazić jeśli ma się w pamięci takie filmy jak „Matrix” czy „Terminator”. Na szczęście do buntu maszyn jeszcze daleka droga.

Autor: Mateusz Tomanek

Podobne artykuły

Żel, który pomoże w sztucznym tworzeniu zębów

Żel, który pomoże w sztucznym tworzeniu zębów

Wiedziałeś o tym?

Wiedziałeś o tym?

Piękno po Koreańsku, czyli przed i po operacji plastycznej

Piękno po Koreańsku, czyli przed i po operacji plastycznej

Jared Leto: wychowywany przez hipisów. Miał być malarzem, a jest aktorem

Jared Leto: wychowywany przez hipisów. Miał być malarzem, a jest aktorem

Pogoda robi się groźna

Pogoda robi się groźna

Polska armia przyszłości

Polska armia przyszłości

Twój pupil zdechł? Ta firma może go przywrócić do życia

Twój pupil zdechł? Ta firma może go przywrócić do życia

Pamiętnik pisany przez dzieci dwujęzyczne. Dlaczego warto założyć dziennik wydarzeń?

Pamiętnik pisany przez dzieci dwujęzyczne. Dlaczego warto założyć dziennik wydarzeń?

Piłka jest okrągła, a bramki są dwie, czyli co nieco o piłce kopanej

Piłka jest okrągła, a bramki są dwie, czyli co nieco o piłce kopanej

Kiedy wasi rodzice byli dziećmi

Kiedy wasi rodzice byli dziećmi