Rozrywka
Czy wkrótce zamieszkamy w pływających miastach? Niedługo rozpoczną się pierwsze testy!

Czy wkrótce zamieszkamy w pływających miastach? Niedługo rozpoczną się pierwsze testy!

Choć brzmi to jak pomysł wyjęty prosto z książki science-fiction, to projekt pływającego miasta nie jest wcale nowy i wcale nie niemożliwy do realizacji. Pewna organizacja z USA przedstawiła niedawno swoją wizję miasta na morzu.

Koncepcja pływającego miasta pojawiła się w głowach wielu pisarzy science-fiction, ale póki co nie doczekała się rzeczywistej realizacji. Jednak już w 2020 roku zobaczymy pierwsze testy takiego nietypowego miejsca do mieszkania za sprawą Seasteading Institute z San Francisco.

Jest to organizacja non profit, która postawiła sobie za cel zbudowanie prawdziwego pływającego miasta i nie chodzi tutaj bynajmniej o kolejny super wielki lotniskowiec dla amerykańskiej marynarki wojennej, ale o prawdziwie funkcjonujące miasto, w którym można by mieszkać przez cały rok.

 

fot. seasteading.org

 

Co ciekawe Seasteading Institute doszedł do porozumienia z rządem Polinezji Francuskiej i to na jej wodach odbędą się testy pływającego miasta.

"Jeśli masz miasto pływające, to automatycznie staje się ono państwem start-upem. Możemy stworzyć różnorodność rządów i różnorodność ludzi" - powiedział Joe Quirk, prezes Seasteading Institute w wywiadzie dla czasopisma "New York Times".

Głównym założeniem projektu jest odłączenie ludzi od polityków i napisanie od nowa zasad współżycia społecznego. Architekci, projektanci i przede wszystkim inżynierowie byli już w miejscu, gdzie miasto ma powstać, jednak żadnych szczegółów nie podano.

 

fot. seasteading.org

 

Wstępne koszty budowy tej utopijnej platformy szacuje się na 167 mln dolarów. Jako, że Seasteading Institute jest organizacją non profit, to uruchomiło zbiórkę pieniędzy na swój ambitny projekt. Czy taki projekt ma w ogóle jakiekolwiek szanse powodzenia?

Ciężko powiedzieć, ale trzeba przyznać, że wizja pływających miast wcale nie jest wyssana z palca pisarzy science-fiction. Jeśli wziąć pod uwagę ciągle rosnącą liczbę ludzi na świecie i postęp medycyny w leczeniu coraz większej ilości chorób, to kiedyś może nam po prostu zabraknąć miejsca. W takim wypadku zamieszkania na takich pływających miastach może być po prostu koniecznością  (wcale nie przykrą).

 

fot. seasteading.org

 

fot. seasteading.org

 

fot. seasteading.org

 

fot. seasteading.org

 

fot. seasteading.org

 

fot. seasteading.org

 

Autor: Mateusz Tomanek

Podobne artykuły

Czeka nas pożegnanie z telewizorem?

Czeka nas pożegnanie z telewizorem?

Składane telefony wracają do łask? Arcyciekawy projekt Samsunga [wideo]

Składane telefony wracają do łask? Arcyciekawy projekt Samsunga [wideo]

Co naukowcy myślą o Gwiezdnych Wojnach?

Co naukowcy myślą o Gwiezdnych Wojnach?

Pamiętnik pisany przez dzieci dwujęzyczne. Dlaczego warto założyć dziennik wydarzeń?

Pamiętnik pisany przez dzieci dwujęzyczne. Dlaczego warto założyć dziennik wydarzeń?

Snapchat będzie sprzedawał okulary?

Snapchat będzie sprzedawał okulary?

Polska armia przyszłości

Polska armia przyszłości

A DJI Innovations DJI Phantom 2 Vision aerial system drone with controller (R) is shown during "CES: Unveiled," the media preview for International CES, at the Mandalay Bay Convention Center January 5, 2014 in Las Vegas, Nevada.  The Phantom 2 Vision, available for USD 1,199, has a 14-megapixel camera on board that can shoot raw photos and 1080p video.  The video can be seen live and stored on an iPhone or Android smart phone attached to the controller.   The world's largest consumer technology trade show, also known as the Consumer Electronics Show (CES), runs from Jan 7-10 in Las Vegas, Nevada.   AFP PHOTO / ROBYN BECK        (Photo credit should read ROBYN BECK/AFP/Getty Images)

W świecie technologii

Czym zaskoczy nas Google?

Czym zaskoczy nas Google?

Najciekawsze projekty z Kickstartera

Najciekawsze projekty z Kickstartera

Samochody bez kierowców już wożą ludzi

Samochody bez kierowców już wożą ludzi