Zdrowie
Biznes rusza na podbój kosmosu

Biznes rusza na podbój kosmosu

SpaceX

Niekwestionowanym liderem w sektorze prywatnym branży kosmicznej jest założona w 2002 r. przez Elona Muska firma SpaceX. Elon Musk wielkich pieniędzy dorobił się na znanej wszystkim, internetowej firmie PayPal oraz Tesla Motors. SpaceX postawił sobie przede wszystkim za cel znaczne obniżenie kosztów wynoszenia ładunków na orbitę okołoziemską. Mimo iż do wyścigu kosmicznego zaczęły stawać takie kraje jak Chiny, Indie czy Unia Europejska, żaden z nich nie potrafił stworzyć rakiety wielokrotnego użytku. To czego nie udało się agencjom państwowym - udało się właśnie firmie SpaceX.

Rakieta SpaceX

Pierwszy start rakiety z serii Falcon odbył się 24 marca 2006 r., lot jednak nie był udany tak jak zresztą dwa kolejne, dopiero czwarty, z 28 września 2008 r. był szczęśliwy. Rakieta doleciała na niską orbitę okołoziemską wynosząc na nią około 500 kg ładunku przy całkowitym koszcie 7,9 mln dolarów. Koszt dla podobnej wielkości rakiety Pegasus to już 31 mln. Różnica znacząca, prawda? Aby jeszcze obniżyć koszty firma opracowała rakietę wielokrotnego użytku. Cały trud opłacał się, ponieważ 22 grudnia 2015 r. miało miejsce pierwsze udane lądowanie wystrzelonej wcześniej rakiety. Jest to o tyle ważne, że inżynierom ze SpaceX jako pierwszym udało się skonstruować tego typu rakietę. Rakieta Falcon 9 z powodzeniem wystartowała i, co najważniejsze, precyzyjnie wylądowała w wyznaczonym miejscu. Lądowanie było możliwe dzięki zastosowaniu technologii tzw. wstrzymanie przed zwolnieniem, polega ona na "przytrzymaniu" odpalonego już silnika rakiety w celu sprawdzenia wszystkich systemów i prawidłowego działania, a dopiero po tej czynności rakieta zostaje uwolniona i wypuszczona z lądowiska. Dzięki temu koszt wyniesienia jednej osoby na orbitę spadnie do poziomu 200 000 dolarów. Dopełnieniem programu rakiet wielokrotnego użytku jest kapsuła Dragon.

Elon Musk i lądownik Dragon

7 – osobowy statek kosmiczny wynoszony jest na orbitę przez rakietę nośną Falcon 9, po czym wraca na Ziemię i samodzielnie ląduje w ustalonym miejscu. Dzięki Dragonowi firma Spacex wygrała rządowy przetarg na dostarczenie ładunków w przestrzeń kosmiczną organizowany przez NASA. Umowa, która została zawarta opiewa na sumę 1,6 mld dolarów z opcją rozszerzenia do 3,1 mld (!). Znając ambicje założyciela firmy, pieniądze te zostaną zainwestowane w dalsze badania i rozwój technologii. A jest nad czym pracować.

Rakieta SpaceX

Nie tylko orbita okołoziemska

Plany firmy wykraczają daleko poza orbitę naszej planety, planuje się bowiem załogowy lot na Marsa, co według założeń SpaceX będzie możliwe już w roku 2025. Do tego czasu inżynierowie opracowują silnik Raptor, którego paliwem jest ciekły metan, który z powodzeniem można wytworzyć z surowców dostępnych na "czerwonej planecie".

Konkurencja nie śpi!

SpaceX nie jest jedyną prywatną firmą, która inwestuje w branże kosmiczną. Swoje podboje zapowiada także firma Virgin Galactic, której założycielem jest eksentryczny milioner Richard Branson. Jego firma, choć z mniejszym rozmachem również ma ambicje realizować loty w kosmos. Jednak w odróżnieniu od SpaceX, firma Bransona mierzy nieco niżej. Planuje bowiem komercyjne, załogowe loty suborbitalne, które pozwolą pasażerom na kilkuminutowy pobyt w stanie nieważkości. Koszt takiego lotu szacowany jest na 200 000 dolarów. Do kolejki ustawiło się już kilka amerykańskich gwiazd m.in. Ashton Kutcher, Kate Perry, Brat Pitt, Angelina Jolie, Arnold Schwarzenegger i Tom Hanks. Co ciekawe, ten ostatni już doświadczył w swoim życiu stanu nieważkości podczas kręcenia scen do filmu Apollo 13.

Arnold Schwarzenegger

SpaceShipTwo, bo tak nazywa się statek firmy ma zostać wyniesiony przez samolot na wysokość 16 km i z takiego pułapu ma wystartować. Podobne rozwiązanie roważała firma SpaceX, ale ostatecznie wycofała się z pomysłu. Jak się później okazało, była to dobra dezycja, ponieważ w październiku 2014 r. podczas testowego startu statku Virgin Galactic na pustyni Mojave w Kalifornii doszło do katastrofy, w wyniku której zginął pilot, a drugi został ranny.
Richard Branson


Górnictwo XXI wieku

Wyścig kosmiczny obejmuje także inne gałęzie gospodarki, na przykład górnictwo. W tej branży prym wiodą dwie firmy: Planetary Resources oraz Deep Space Industries. Koncepcja pierwszej z nich polega na wystrzeleniu na orbitę teleskopu, który zbierałby dane na temat składu asteroid, a później wystrzelenie w ich kierunku floty bezzałogowych, tanich robotów górniczych.

Asteroida

Natomiast koncepcja drugiej przewiduje wysłanie na asteroidę statków – robotów, które sprawdzą czy posiada ona opłacalną ilość złóż do wydobycia, następnie wystrzelenie robotów, które pobiorą próbki asteroidy, a na końcu wielki statek miałby fizycznie przyciągnąć asteroidę w pobliże ziemi.

Jaki jest udział Polski?

Polski przemysł kosmiczny rozwija się od listopada 2012 r., wtedy to staliśmy się pełnoprawnymi członkami Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Dało to Polakom możliwość brania udziału w przetargach organizowanych przez agencję. Najczęściej polskie firmy zajmują się produkcją elektroniki wysokiej niezawodności do satelitów i stacji kosmicznych oraz innych podzespołów. Przykładem takiej firmy jest Croatech Instruments, która niedawno otwarła nowoczesną, całkowicie sterylną linię montażową do skomplikowanych urządzeń kosmicznych.

Zmiany na naszych oczach

Należy zdać sobie sprawę, że jesteśmy świadkami rewolucji. Rewolucji na miarę wynalezienia maszyny parowej, linii produkcyjnej czy internetu. Na naszych oczach ludzkość rozpoczęła podróż do gwiazd w całkowicie prywatnych statkach, których powstanie zależy tylko i wyłącznie od opłacalności przedsięwzięcia, a nie "widzimisię" polityków na samej "górze". Dzięki zaanagażowaniu biznesmenów rozwój branży kosmicznej nabiera nigdy wcześniej nie spotykanego rozpędu.
Start rakiety SpaceX nocą

Autor: Mateusz Tomanek

Podobne artykuły

Amber Heard ma nowego faceta. Na kogo padło tym razem?

Amber Heard ma nowego faceta. Na kogo padło tym razem?

Rozwiedziona Amber Heard znalazła sobie bogatego pocieszyciela

Rozwiedziona Amber Heard znalazła sobie bogatego pocieszyciela

Jak najlepiej nauczyć się języka obcego na emigracji?

Jak najlepiej nauczyć się języka obcego na emigracji?

Zamiast grobu drzewo? Oto pochówek na miarę XXI wieku

Zamiast grobu drzewo? Oto pochówek na miarę XXI wieku

Nie dawaj dziecku smartfona

Nie dawaj dziecku smartfona

Snapchat będzie sprzedawał okulary?

Snapchat będzie sprzedawał okulary?

Zagadki, które dotychczas nie zostały rozwikłane

Zagadki, które dotychczas nie zostały rozwikłane

Jakie gadżety czekają na nas w tym roku?

Jakie gadżety czekają na nas w tym roku?

Samochody bez kierowców już wożą ludzi

Samochody bez kierowców już wożą ludzi

Czeka nas pożegnanie z telewizorem?

Czeka nas pożegnanie z telewizorem?