Zdrowie
Bangkok – pełne kontrastów Miasto Aniołów

Bangkok – pełne kontrastów Miasto Aniołów

Bangkok to stolica i największe miasto Tajlandii – kraju wolnych („Thai” oznacza po tajsku wolny). Położony nad rzeką Menam jest najgorętszym miastem świata oraz jednym z najbardziej popularnych kierunków turystycznych wypraw. To stosunkowo młode miasto, gdyż założone w 1782 roku. Pewnie mało kto wie, że nazwa stolicy wpisana jest do Księgi Rekordów Guinnessa jako najdłuższa nazwa miejsca geograficznego na świecie. Brzmi ona: Miasto aniołów, wielkie miasto, wieczny klejnot, niezdobyte miasto boga Indry, wspaniała stolica świata wspomaganego przez dziewięć pięknych skarbów, miasto szczęśliwe, obfitujące w ogromny Pałac Królewski, który przypomina niebiańskie miejsce gdzie rządzi zreinkarnowany bóg, to miasto dane przez Indrę, zbudowane przez Wisznu.

Bangkok

Miasto Buddy i duchów

W Bangkoku łatwo się zgubić w labiryncie targów, sieci kanałów, gdzie z łodzi możemy zobaczyć inną perspektywę miasta czy w wielkim, nowoczesnym centrum handlowym. Zwiedzając miasto uderzy nas kontrast jaki tworzy widok drapaczy chmur i złote wieże świątyń, które zapierają dech w piersiach. Uśmiech na twarzy sprowokują tradycyjne domki duchów, które zobaczyć można nawet przy nowoczesnych budynkach. Cel? Duchy mają strzec budowli. Choć 95% Tajów wyznaje buddyzm, to silna jest też wiara w duchy, która ma dużo starsza tradycję niż nauka Buddy. Dlatego mieszkańcy dbają o duchy, by te nie sprowadziły nieszczęścia. Ich domki, niewiele większe niż budka dla ptaków możemy zobaczyć przed prywatnymi posiadłościami jak i miejscami publicznymi. Mieszkańcy codziennie dbają, by duchy dostawały ofiary w postaci kwiatów, wody, kadzidełek i pożywienia.

Bangkok

Sacrum i Profanum

W Bangkoku znajduje się ok. 400 klasztorów i świątyń Oświeconego - Buddy. Jednak obok miejsc kultu stolica słynie też z seksu. Wieczorem otwierają się liczne kluby nocne, a na ulicach zobaczymy mnóstwo prostytutek choć proceder ten jest tu zakazany. Pomimo tego, że podróż do Bangkoku jest kosztowna, to życie tam jest tanie a obietnica gorącej nocy kusi zwłaszcza mężczyzn. Ci jednak powinni mieć się na baczności gdyż piękność, którą spotkają na ulicy może nie być kobietą. Swoje usługi oferują tu Ladyboys – w uproszczeniu mężczyźni, którzy emocjonalnie czują się kobietami. Ci, których było na to stać przeszli operację korekty płci, pozostali namiętnie o niej marzą. Wszyscy zaś wyglądają piękniej niż niejedna pani z pietyzmem dbając o swój kobiecy wygląd. W ciągu dnia jednak wzrok turystów przykuwają miejsca kultu. Jedną z największych świątyń jest Wat Pho ze słynnym Leżącym Buddą, posągiem, który ma 46 metrów długości. Ponadto znajduje się tu ponad tysiąc wizerunków Oświeconego.

Bangkok

Koniecznie trzeba zobaczyć najcenniejszy i najważniejszy posag Szmaragdowego Buddy znajdujący się w Wat Phra Kaew. Posążek jest niewielki, ma 75 centymetrów i wbrew swojej nazwie zrobiony jest z zielonego jadeitu, a nie szmaragdów i w złotych szatach. Jest z nim związany ciekawy rytuał. Figurka posiada trzy stroje, które są zmieniane wraz z porą roku. Podczas pory gorącej Buddę przyodziewa się w złotą szatę poprzetykaną diamentami, w porze chłodnej jest to jednolita złota szata, a podczas deszczowej to złocona szata mnicha. Zmiany szaty może dokonać tylko król, a rytuał ma znaczenie symboliczne – ma przynieść szczęście i dobrobyt dla kraju. W świątyni znajduje się także naturalnej wielkości posag Buddy wykonany z lanego złota, który waży 75 kilogramów. Całość wypełniają przepiękne mozaiki, freski i malowidła przedstawiające sceny z życia Buddy, posadzka zaś pokryta jest srebrnymi płatkami. Wszystko razem robi naprawdę piorunujące wrażenie. Świątynia jest miejscem pielgrzymek, kontemplacji i wyciszenia, a w odróżnieniu od innych, nie mieszkają tutaj mnisi.

Wat Phra Kaew

W skład kompleksu sakralnego wchodzi inne ciekawe miejsce - Królewski Panteon z naturalnej wielkości posągami ostatnich władców Tajlandii. Miejsce otwarte jest dla turystów tylko raz w roku - 6 kwietnia, podczas jednego ze świąt narodowych Tajów. Świątynia Szmaragdowego Buddy wchodzi w skład zespołu architektonicznego Wielkiego Pałacu Królewskiego. Całość stanowi perełkę architektury i sztuki tej części świata. Pałac służył jako rezydencja królów od XVIII do połowy XX wieku. Ważnymi jego częściami są Phra Si Rattana Chedi czyli kopuła wieży z iglicą, która mieni się złotem i roztacza aurę tajemnicy. Najprawdopodobniej to właśnie tutaj przechowywane są prochy samego Buddy.

Bangkok

Warto zobaczyć też Galerię Ramakien, którą pokrywają XVIII-wieczne freski ilustrujące dzieje króla Ramy – jednego z wcieleń Wisznu, a także sceny z życia codziennego Tajów. Kontynuując zwiedzanie budowli sakralnych trzeba przeprawić się na drugi brzeg rzeki, gdzie usytuowana jest świątynia jutrzenki - Wat Arun. To zjawiskowo piękna budowla, której nazwa pochodzi od bóstwa świtu Aruna. Jej ściany oraz posągi stojące wokół ozdobione są pochodzącą z Chin tłuczoną porcelaną. Warto wspiąć się na szczyt wieży, by zobaczyć z góry całą okolicę. Świątynia najpiękniej prezentuje się w blasku wschodzącego lub chylącego się ku zachodowi słońca.

Bangkok

Między Chińskim Chinatown a hinduskim Pahurat

Zwiedzając miasto warto zapuścić się w dwie dzielnice. Jedną z nich jest chińskie Chinatown, które najatrakcyjniejsze jest podczas obchodów chińskiego Nowego Roku. To miejsce pełne sklepów, jaskiń hazardu, aptek, gdzie zaopatrzyć się możemy w ziołowe mieszanki czy specyfiki przygotowane z rozmaitych gadów czy płazów. To dobre miejsce by się posilić i spróbować taniej, ale znakomitej kuchni ulicznej lub zajrzeć do drogiej restauracji gdzie serwuje się potrawy, o których nawet się nam nie śniło.

Bangkok

Obok chińskiej znajduje się dzielnica hinduska Pahurat, w której zasmakujemy pysznej indyjskiej kuchni. Warto obejść tą stosunkowo niewielką część miasta, zrobić zakupy na targu gdzie nie wydamy zbyt wiele pieniędzy. Punktem obowiązkowym powinna być świątynia Sikhów - Sri Guru Singh Sabha ze Świętą Księgą. Przez kilka dni w roku rankiem odbywa się tu wspólny, tradycyjny posiłek wyznawców sikhizmu, podczas którego mile widziani są też cudzoziemcy.

Bangkok

Wenecja Wschodu

Bangkok nie bez powodu zwany jest Wenecją Wschodu. Część miasta o nazwie Thonburi przecina sieć wodnych dróg.

Bangkok

Zwiedzanie z łodzi daje zupełnie inną perspektywę miasta, pozwala też podejrzeć codzienne życie mieszkańców. Wycieczkę w czasie możemy zafundować sobie samemu wynajmując niewielką łódź. Dotrzemy wtedy w miejsca niedostępne dla turystów, gdzie czas stanął w miejscu. Pomiędzy zielonymi brzegami, na których usytuowane na palach stoją domki kryte gontem kryje się spokój. Ktoś gotuje obiad, na pobliskiej kładce medytuje mnich, a lokalni sprzedawcy zmierzają na łodziach pełnych warzyw i owoców do swoich sklepików.

Bangkok

Gdy wrócimy do miasta i opuścimy łódź, dla odmiany warto skorzystać z innego transportu miejskiego - Skytrain, czyli nadziemnej futurystycznej kolejki. By kontrast był jeszcze większy, poruszając się ulicami miasta skorzystać możemy z trójkołowców zbudowanych na bazie motocykla – tuk-tuków, a później zejść do nowoczesnego metra. Na zakończenie wizyty w Bangkoku, jeśli chcemy odpocząć od gwaru miasta, warto odwiedzić Park Dust. Tutaj wśród zieleni możemy poprzechadzać się alejkami, które kryją wspaniałe królewskie budowle. Poza tym na terenie parku znajduje się zoo, na którego terenie oprócz okazów egzotycznych zwierząt znajduje się jeziorko, po którym możemy popływać na rowerku wodnym.

Bangkok

Autor: Maria Zimny

Podobne artykuły

Takiej pary podróżników jeszcze nie widziałeś – zobacz niesamowity film!

Takiej pary podróżników jeszcze nie widziałeś – zobacz niesamowity film!

Seks, krew i alkohol - czyli podróże tylko dla dorosłych

Seks, krew i alkohol - czyli podróże tylko dla dorosłych

Droga do szkoły czy igranie ze śmiercią?

Droga do szkoły czy igranie ze śmiercią?

Ta koszulka pozwoli porozumieć się w każdym języku na ziemi

Ta koszulka pozwoli porozumieć się w każdym języku na ziemi

Islandia – dziewicza wyspa ognia i lodu

Islandia – dziewicza wyspa ognia i lodu

Podróżuj śladami nagich modeli Spencera Tunicka

Podróżuj śladami nagich modeli Spencera Tunicka

Nie uwierzysz, że istnieją! Oto najdziwniejsze muzea świata

Nie uwierzysz, że istnieją! Oto najdziwniejsze muzea świata

Podróże z piekła rodem

Podróże z piekła rodem

Najbardziej odjazdowe WC na świecie!

Najbardziej odjazdowe WC na świecie!

Z Londynu prosto na plażę

Z Londynu prosto na plażę