Polecamy
Ach i och, czyli seks jest ważny

Ach i och, czyli seks jest ważny

Codziennie na całym świecie dochodzi do 115 milionów aktów seksualnych. Rocznie 42 miliardy zbliżeń przynoszą około 80 milionów noworodków. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) publikując te dane nie wdawała się w komentarze, na ile seks jest dziedziną ważną dla człowieka poza celami prokreacyjnymi. Skoro jednak tylko ok. 0,19 proc. zbliżeń partnerów odmiennych płci skutkuje narodzinami potomstwa, to poza dywagacjami o problemie niepłodności i szczęśliwym zakończeniu ciąż, warto zastanowić się , dlaczego tak często uprawiamy seks i… czy warto to robić.

Po co, jak i dlaczego?

Zacznijmy od tego, co nas do niego popycha. Odpowiedź jest banalnie prosta – natura. Oczywistym celem współżycia kobiety i mężczyzny jest prokreacja. Poliandria, czyli tak zwane wielomęstwo, które stanowi związek jednej kobiety z wieloma mężczyznami, jest najrzadszą na świecie formą poligamii. Prawdopodobniej jest to silnie związane z… biologią. Otóż w świecie zwierząt, gdzie stosunek płciowy służy spłodzeniu potomstwa, samiec adoruje i kopuluje z wieloma samicami, by spłodzić go jak najwięcej. Ponieważ ilość samic w stadzie nie jest nieskończona, te same samice są penetrowane przez wielu samców. W świecie ludzi, gdzie proces wychowania potomstwa trwa wiele lat i najlepiej przebiega, gdy dziecko ma przy sobie dwoje rodziców, kobiety potrzebują czynnika przywiązującego ojca dziecka do „stada”. Monogamiczność kobiety jest więc swego rodzaju gwarancją tego, że mężczyzna nie będzie miał podejrzeń co do autentyczności swojego ojcostwa w danej relacji. To nie poligamiczność mężczyzny odróżnia nas od świata zwierząt, ale właśnie czynnik kobiecy. Aby w tym pomóc, natura wyposażyła kobiety w zdolność wytwarzania, odpowiada za to przysadka mózgowa, dużej ilości oksytocyny, która nazywana jest hormonem więzi. Stąd nasze uczucie… przywiązania do partnera, które wyzwala w naszym mózgu falę rozkoszy, przyczyniając się do orgazmu.

Seks z seksem, czy bez

Choćbyśmy szukali niezliczonej ilości podobieństw między naszymi zachowaniami a światem zwierząt, to doszukamy się naprawdę niewielu gatunków, które poza ludzkim uprawiają miłość dla czystej przyjemności. Choć warto wspomnieć, że to delfinom nie można odmówić dosłowności ich „czystej” pasji do seksu. I my ludzie, poza celem prokreacji, współżyjemy z kimś seksualnie, bo po prostu sprawia nam to przyjemność. Uprawiamy też seks z powodów pośrednio tylko związanych z rozkoszą spełnienia. Wielu specjalistów nazywa je pozaseksualnymi powodami zbliżeń dwojga ludzi. Mowa tu o potrzebie zaspokojenia bliskości w ramionach partnera, chęci potwierdzenia swojej atrakcyjności, woli zagłuszenia uczucia osamotnienia, czy rozładowania napięcia – wcale nie tylko seksualnego, a nawet potrzeby zapomnienia, o kimś lub o czymś. Tyle tylko, że trudno odmówić współżyciu seksualnemu - przynajmniej, kiedy mówimy o trwałych związkach, w których partnerzy nastawieni są na wspólną przyszłość – roli, która właśnie wyrażałaby niektóre z powyższych potrzeb. Akt seksualny powtarzany wielokrotnie, w układzie tych samych partnerów, nie może przecież wiecznie spełniać tylko jednej roli. Nie jest więc niczym złym, że jednego dnia inicjujemy seks z powodu rozpierającego nas pożądania, innym razem z powodu chęci poczucia bliskości, a innym razem po prostu z potrzeby odprężenia się.

A fe! Nieładnie. Czyli co wolno, a czego nie

W naszym społeczeństwie, głównie ze względów kultury głęboko osadzonej w tradycjach chrześcijańskich, seks nadal dla wielu osób pozostaje tematem tabu. Mimo wielu komentarzy na forach internetowych na temat naszego braku oświecenia w temacie seksu, warto jednak zwrócić uwagę, że jesteśmy coraz bardziej wyzwoleni i tolerancyjni. Warto też zauważyć, że w kręgach katolickich otwartych na dialog ze współczesnością, nie mówi się o miłości fizycznej jako o grzechu. Ta kategoria jest przypisywana jej wtedy, gdy akt seksualny odbywa się poza małżeństwem, ale to akurat nie odróżnia nas szczególnie od dwóch innych wielkich religii świata – islamu i judaizmu. Odejdźmy jednak od oceny, jakie zachowania seksualne są niepożądane w świetle religii, czy tradycji, gdyż poświęcono temu niezliczone tomy publikacji pod każdą szerokością geograficzną.

Psychologowie podkreślają, że każde zachowanie seksualne, które jest wynikiem potrzeby i jest akceptowane przez każdego z partnerów, jest dobre. Istotnym elementem wszelkich zachowań między dwojgiem ludzi i przedmiotem oceny, czy są to zachowania właściwe, jest świadoma zgoda na nie.. Wychodząc z takiego założenia, trudno więc mówić, że seks analny jest naturalnym etapem rozwijającej się bliskości i elementem urozmaicenia pożycia. Wystarczy bowiem niezgoda jednego z partnerów na ten typ zbliżenia, aby stał się on w danym układzie niepożądany. Wszelkie formy wywierania nacisku, przymuszania, czy szantażowania dla osiągnięcia przez jedno z partnerów określonego zachowania seksualnego, nie są, w dzisiejszym pojęciu związku, akceptowalne. Dzisiejsza wiedza o emocjach człowieka pozwala stwierdzić, że tylko związek dwojga ludzi oparty na dialogu, wzajemnym szacunku i dyskrecji ma szansę być polem do realizacji satysfakcjonującego obie strony życia seksualnego. I tak jak w dobrych związkach „śmieci same się wynoszą”, tak w relacji dwojga ludzi, których łączy zażyłość intymna istnieje przestrzeń na wyrażenie swoich potrzeb seksualnych, zwierzania się z fantazji i określenia potrzeb. I tak, jak jest w niej miejsce na realizację niezliczonych fantazji w układzie 1+1, na które obie strony się zgadzają, tak istnieje też przestrzeń na odmówienie realizacji określonych wyobrażeń.

Sposoby na przepędzenie nudy z alkowy

Miłość z poślizgiem. Kupcie: dużą przeźroczystą folię w sklepie z artykułami budowlanymi, oliwkę do masażu. Ogrzejcie sypialnię, wygaście światła. Blask świeczek typu tealight w szklanych naczyniach napełnionych wodą wystarczy. Obowiązkowo wyłączcie telefony - na rzecz zmysłowej muzyki. Rozłóżcie folię na łóżku lub miękkim dywanie. Warunek konieczny: nagość od progu! Resztę pozostawiamy waszej fantazji. Możemy jedynie podpowiedzieć, że oliwka dla niemowląt nie zaszkodzi żadnej części ciała dorosłych ;-) A na dodatek wspaniale podkreśli piękno ludzkiego ciała.

Koncert życzeń. Potrzebne będą: kartki A4, kredki, lniany woreczek, apaszka do przewiązania oczu, cisza, spokój, brak telefonów i otwartość umysłu. Ustalcie, że kolor błękitny oznacza delikatne pieszczoty: muskanie, oddech skierowany na skórę, dotyk włosami. Zielony - to głaskanie, masowanie. Pomarańczowy – silniejsze bodźce, mocny dotyk, ucisk. Czerwony to już bardzo intensywne pieszczoty, kąsanie, uszczypnięcia, czy klapsy. Narysujcie na kartce postać, kształt swojego ciała i zaznaczcie kolorami miejsca, w których chcielibyście być dotykani, nie pokazując partnerowi kartki. Następnie z zamkniętymi oczami losujcie na zmianę kredki o wyżej wymienionych kolorach ukryte w woreczku. Zielony? Już wiadomo, kto i w jaki sposób będzie teraz troszczył się o partnera. Decyzję, w których strefach będą odbywać się pieszczoty bierny partner zostawia aktywnemu. Temu będzie służyć narysowana wcześniej mapa ciała i… apaszka na oczy dla tego, kto odbiera przyjemność. Miłej zabawy!

Anna Machnowska

4a-e1385043223260

 


Podobne artykuły

Celebrytka i gwiazda Instagrama zupełnie "przypadkowo" transmitowała seks ze swoim chłopakiem

Celebrytka i gwiazda Instagrama zupełnie "przypadkowo" transmitowała seks ze swoim chłopakiem

Naukowcy już wiedzą jaki typ mężczyzn doprowadza kobiety najczęściej do orgazmu

Naukowcy już wiedzą jaki typ mężczyzn doprowadza kobiety najczęściej do orgazmu

Seks przyszłości: seks roboty z opcją gwałtu!

Seks przyszłości: seks roboty z opcją gwałtu!

Uśmiechnięty Bill Cosby w sądzie. Uniknie kary za molestowanie seksualne?

Uśmiechnięty Bill Cosby w sądzie. Uniknie kary za molestowanie seksualne?

6 błędów, które popełniacie jako para w łóżku

6 błędów, które popełniacie jako para w łóżku

Śmieszne czy żałosne? Teksty z polskich koszulek

Śmieszne czy żałosne? Teksty z polskich koszulek

William i Harry nie boją się ciężkiej pracy!

William i Harry nie boją się ciężkiej pracy!

To kręci ludzi z różnych stron świata! Będziesz zaskoczony

To kręci ludzi z różnych stron świata! Będziesz zaskoczony